Dziennik Gazeta Prawana logo

Polska ma problem nie tylko z Rosją. "Chodzi o protekcjonistyczne działanie niemieckiego rządu"

5 lutego 2016, 07:29
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Andrzej Adamczyk
Andrzej Adamczyk/PAP
Minister Andrzej Adamczyk liczy na to, że Rosjanie wycofają się z wewnętrznych regulacji, które uderzają w polskich przewoźników drogowych. Polski polityk w Brukseli rozmawiał też o zastrzeżeniach do niemieckich przepisów o płacy minimalnej.

Podczas spotkania ministra Adamczyka w Brukseli z unijną komisarz ds. transportu Violettą Bulc omawiano ostatnie problemy w przewozach towarowych między Polską a Rosją. Tutaj - jak mówił minister . Rzecznik Komisji do spraw transportu Jakub Adamowicz powiedział wcześniej, że problem musi być rozwiązany na linii Polska-Rosja, gdyż nie ma umowy w tej sprawie między Unią Europejską a Rosją.

Szef resortu infrastruktury i budownictwa poinformował, że w przyszłym tygodniu ma dojść do kolejnego spotkania na temat problemów w przewozach towarowych między Polską a Rosją.

Minister powiedział, że zawieszono rozmowy, gdyż strona rosyjska chce nadal stosować przepisy krajowe, sprzeczne z polsko-rosyjskim porozumieniem.

- podkreślił minister. Według niego wszystko wskazuje na to, że strona rosyjska wycofa się z wewnętrznych regulacji, które uderzają w polskich transportowców. 

Minister Andrzej Adamczyk powiedział też, że podczas rozmowy komisarz Bulc wyraziła zrozumienie dla problemów polskiego sektora transportowego i przekonanie, że polskim negocjatorom uda się dojść do porozumienia ze stroną rosyjską.

8686937-ciezarowka-tir-transport.jpg
Ciężarówka

Adamczyk w Brukseli o niemieckich przepisach o płacy minimalnej

Minister Andrzej Adamczyk wyraził przekonanie, że polskie zastrzeżenia do niemieckich przepisów o płacy minimalnej zostaną uwzględnione. Niemieckie regulacje były jednym z tematów spotkania szefa resortu infrastruktury i budownictwa z unijną komisarz ds. transportu Violetta Bulc w Brukseli. Chodzi o zapisy, zgodnie z którymi zagraniczne firmy transportowe muszą płacić kierowcom co najmniej 8,5 euro za godzinę. Według Brukseli, część regulacji jest niezgodna z unijnym prawem.

Minister Adamczyk powiedział, że wyjaśnianie sprawy trwa, dlatego komisarz Bulc nie mogła powiedzieć, w jakim kierunku pójdą rozwiązania.

Minister dodał, że chodzi o protekcjonistyczne działanie niemieckiego rządu i naruszenie zasad konkurencji w transporcie międzynarodowym. - podkreślił minister.

W maju zeszłego roku Bruksela rozpoczęła procedurę o naruszenie prawa przez Berlin w odniesieniu do przepisów o płacy minimalnej w tranzycie i w niektórych operacjach w transporcie międzynarodowym. Komisja uznała, że są one niezgodne z zasadami jednolitego rynku i zażądała zmian.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj