Dziennik Gazeta Prawana logo

Wszystkie polskie tiry wróciły z Rosji

15 lutego 2016, 21:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ciężarówka
Ciężarówka/Shutterstock
Na polskich drogach nie ma już rosyjskich ciężarówek, w Rosji - nie ma już praktycznie żadnych polskich tirów. Dziś o północy mija termin, w którym polscy przewoźnicy nie posiadający zezwoleń na drogowy transport drogowy w Rosji mogą opuścić ten kraj. Ważność dwustronnych zezwoleń wygasła z końcem stycznia.

Jak zapewnia właściciel podsiedleckiej firmy transportowej Waldemar Jaszczur, raczej żaden z polskich przewoźników nie zaryzykuje poruszania się po terytorium Federacji Rosyjskiej bez stosownego zezwolenia.

Wszyscy zdają sobie bowiem sprawę, że wiązałoby się to z olbrzymimi karami. Jedynym sposobem wjazdu polskiej ciężarówki do Rosji jest posiadanie tzw. zezwolenia stałego EKMT. - jak wyjaśnia rozmówca IAR .

Waldemar Jaszczur mówi, że obecna sytuacja bardzo niekorzystnie odbija się też na rosyjskich firmach transportowych. Dlatego ma nadzieję, iż mimo niełatwych rozmów, obie strony dość szybko znajdą satysfakcjonujące rozwiązanie. Przedsiębiorca przypomniał, że każda ciężarówka, która nie znajduje się w ruchu generuje dziennie około 200 euro straty.

Rosja od lutego wstrzymała wydawanie pozwoleń na przewóz dla polskich ciężarówek, Polska odpowiedziała tym samym. Dla Polski ta sytuacja oznacza perturbacje dla dwóch i pół tysiąca firm, które obsługiwały ten rynek. Ale trudności mają również przewoźnicy rosyjscy. Po zamknięciu tranzytu przez Ukrainę i Turcję stracili oni jedyny szlak towarowy z Europy Zachodniej do Rosji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj