- Toyota inwestuje w Wałbrzychu i zbuduje nową fabrykę
- Dlaczego Toyota wybrała Polskę?
- Przełom dla regionu i branży: To największe przedsięwzięcie
- Recykling samochodów i baterii. Toyota robi to w odwrotnej kolejności
- Koniec z "paleniem" baterii. Toyota stawia na odzysk bez dymu
Toyota inwestuje w Wałbrzychu i zbuduje nową fabrykę
Dolny Śląsk staje się sercem motoryzacyjnej rewolucji, która zamiast tylko produkować i sprzedawać, stawia na drugie życie samochodów. Toyota zainwestuje w Wałbrzychu w nową fabrykę zrównoważonego obiegu. Co to oznacza?
Nowy zakład o powierzchni 25 tys. m² powstanie w ramach istniejącej fabryki Toyota Motor Manufacturing Poland (TMMP). Nie będą tam jednak powstawać nowe silniki, a przynajmniej nie w tradycyjnym tego słowa znaczeniu. Każdego roku przez fabrykę przejdzie 20 tysięcy pojazdów wycofanych z eksploatacji.
Zamiast trafiać do zgniatarki, auta zostaną poddane procesowi, który przypomina chirurgiczną operację:
- Precyzyjny demontaż: Odzyskiwanie części, które po regeneracji mogą wrócić na rynek.
- Drugie życie baterii: Kluczowe komponenty aut hybrydowych zostaną sprawdzone i – jeśli to możliwe – wykorzystane ponownie.
- Odzysk surowców premium: Miedź, stal, aluminium i tworzywa sztuczne zostaną przetworzone tak, by mogły stać się elementami fabrycznie nowych Toyot.
Dlaczego Toyota wybrała Polskę?
Wybór Wałbrzycha nie był przypadkowy. Leon van der Merwe, wiceprezes Toyota Motor Europe, podkreśla, że Polska posiada świetnie rozwinięty sektor recyklingu oraz ogromny potencjał rynku pojazdów do demontażu. Dodatkowym atutem jest już istniejąca, silna infrastruktura produkcyjna Toyoty w tym regionie.
Inwestycja opiera się na strategii 3R (Reduce, Reuse, Recycle). To model, w którym odpady niemal nie istnieją, a każdy gram metalu czy plastiku krąży w obiegu zamkniętym. To nie tylko oszczędność surowców, ale też potężny krok w stronę neutralności klimatycznej.
Przełom dla regionu i branży: To największe przedsięwzięcie
– Fabryka Zrównoważonego Obiegu w Wałbrzychu będzie największym tego typu przedsięwzięciem na polskim rynku motoryzacyjnym. Pozwoli ona także na zdywersyfikowanie działalności TMMP oraz bardziej efektywne wykorzystanie naszych zasobów – powiedział Jarosław Fidler, dyrektor Fabryki Zrównoważonego Obiegu w TMMP.
Recykling samochodów i baterii. Toyota robi to w odwrotnej kolejności
Z kolei Gill Pratt, członek zarządu Toyoty ds. badań i naukowiec, który pracował dla Departamentu Obrony USA, wskazuje na recykling baterii jako jeden z dodatkowych sposobów pozyskania litu. Naukowiec przypomina jednocześnie, że japoński koncern zrezygnował z tradycyjnej metody złomowania, która polega na sprasowaniu całego samochodu, rozdrobnieniu go i oddzieleniu od siebie drobinek różnych materiałów. Zamiast tego wprowadziła procedurę demontażu pojazdu w odwrotnej kolejności do jego montażu.
– Takie podejście ma kilka zalet. Po pierwsze, rozebranie auta na części pozwala ponownie wykorzystać jeszcze sprawne komponenty, a w przypadku samochodów elektrycznych wiele elementów ma znacznie większą żywotność niż całe auto. Po drugie, ułatwia sortowanie poszczególnych materiałów i ogranicza zużycie energii w całym procesie – skwitował Gill Pratt.
Koniec z "paleniem" baterii. Toyota stawia na odzysk bez dymu
Inwestycja w Wałbrzychu to nie tylko odpowiedź na potrzeby rynku, ale też przygotowanie na surowe unijne przepisy. Już od 2031 roku europejscy producenci będą musieli obowiązkowo wykorzystywać w nowych akumulatorach metale pochodzące z recyklingu. Toyota idzie jednak o krok dalej i zamiast tradycyjnego, emisyjnego spalania zużytych ogniw, stawia na nowatorską technologię "na zimno". Zamiast dymu i utraty cennych pierwiastków w piecach, japońscy inżynierowie wypracowali metodę destylacji łatwopalnego elektrolitu. Dzięki temu ogniwa można bezpiecznie rozdrabniać i sortować, odzyskując czyste surowce bez zbędnej emisji CO2.
Czarna masa – skarb ukryty w starych hybrydach
Kluczem do sukcesu nowej fabryki będzie odzyskiwanie tzw. czarnej masy – drogocennego proszku nasyconego rzadkimi metalami, który pozostaje po mechanicznym przetworzeniu baterii. To właśnie z niego, we współpracy z partnerami, Toyota będzie tworzyć komponenty do zupełnie nowych akumulatorów. Japończycy mają w tym ogromne doświadczenie – już w 2010 roku jako pierwsi na świecie opracowali recykling baterii niklowo-wodorkowych (NiMH). Teraz ta kosmiczna technologia, testowana od jesieni 2023 roku w japońskiej prefekturze Aichi, może trafić prosto na Dolny Śląsk, czyniąc z polskiej fabryki jeden z najnowocześniejszych punktów na mapie światowego recyclingu.