- Wartość rezydualna. O co w tym chodzi?
- Co decyduje o cenie? Skoda znalazła złoty środek
- Octavia rozbiła bank, silnik 1.5 TSI hitem w Polsce
- Jak jeździ nowa Skoda Octavia z silnikiem 1.5 TSI/150 KM? Wyniki spalania zaskakują
- Przestronne wnętrze i przydatne dodatki. Ile masz wzrostu?
Wartość rezydualna. O co w tym chodzi?
Nowe auto najwięcej traci na wartości w ciągu trzech-czterech pierwszych lat. To kluczowa wskazówka. Jeśli kupujesz – szukaj właśnie takich "młodych" używek. Jeśli sprzedajesz – lepiej poczekać rok lub dwa, żeby nie stracić.
Przy wyborze nowego samochodu warto pomyśleć o jego wartości rezydualnej (RV, od ang. residual value). To nic innego jak kwota, za którą można sprzedać auto po kilku latach użytkowania. Im jest ona wyższa, tym niższa utrata wartości – a co za tym idzie, samochód po prostu mniej kosztuje nas w ostatecznym rozrachunku. To prosta matematyka, o której często zapominamy w salonie, patrząc tylko na cenę na metce.
Co decyduje o cenie? Skoda znalazła złoty środek
Wartość rezydualna to kluczowy parametr dla przedsiębiorców biorących auta w leasing. Dlaczego? Bo to ona w dużej mierze ustala wysokość miesięcznej raty. Działa to tak: im więcej auto będzie warte na rynku wtórnym po zakończeniu kontraktu, tym niższą ratę płacisz co miesiąc.
Co to oznacza dla nas, zwykłych kierowców? To, że wybierając model z wysokim wskaźnikiem RV, po prostu mądrzej zarządzamy domowym budżetem. Większość osób z firmą po zakończeniu leasingu decyduje się na wykup auta – i patrząc na te dane, trudno im się dziwić...
Na ostateczną cenę auta po latach wpływa masa rzeczy: od wyposażenia i gwarancji, aż po koszty serwisu. Oczywiście, producent nie ma wpływu na wszystko – np. na to, jak bardzo lubimy daną markę. Ale Skoda najwyraźniej znalazła złoty środek, bo jej pozycja w oczach kupujących jest solidna. Dlatego szukając auta, warto brać pod uwagę spadek jego wartości w czasie. Im jest on mniejszy, tym więcej pieniędzy zostaje nam w kieszeni.
Octavia rozbiła bank, silnik 1.5 TSI hitem w Polsce
Liczby nie kłamią, a dane Info-Ekspert potwierdzają dominację Czechów. Z analiz wynika, że po 36 miesiącach i przebiegu 20 tys. km rocznie, Skoda Octavia zachowuje ponad 66% swojej pierwotnej ceny. W tym segmencie to wynik wręcz rewelacyjny. Nic dziwnego, że w końcówce 2025 roku to właśnie ten model był najchętniej wybieranym nowym autem w kraju.
Pod maską Octavii znajdziemy szeroki wybór napędów, ale to benzynowe 1.5 TSI (dostępne w wariantach 115 KM i 150 KM) z technologią miękkiej hybrydy (mHEV) i skrzynią DSG jest najczęstszym wyborem Polaków. Jak to działa?
System wykorzystuje dodatkową instalację 48V i niewielki akumulator litowo-jonowy. Silnik elektryczny wspomaga jednostkę spalinową podczas ruszania, generując dodatkowy moment obrotowy. Największą zaletą jest jednak funkcja "żeglowania" – auto potrafi toczyć się z całkowicie wyłączonym silnikiem spalinowym, co realnie obniża zużycie paliwa.
Jak jeździ nowa Skoda Octavia z silnikiem 1.5 TSI/150 KM? Wyniki spalania zaskakują
Na drodze 150-konna Octavia 1.5 mHEV zwraca uwagę harmonijnym połączeniem stabilnego prowadzenia, zwinności i wysokiego poziomu komfortu – w czym zasługa m.in. zawieszenia DCC z możliwością wyboru nastawień.
Turbobenzynowy silnik ma przyjazną charakterystykę z dużą dawką momentu obrotowego w szerokim zakresie obrotów i płynnie współpracuje z 7-biegowym DSG. Auto przyspiesza od 0 do 100 km/h w 8,5 sekundy.
Jednak to ekonomia jazdy robi największe wrażenie. Podczas spokojnej podróży z czterema dorosłymi osobami i bagażem, Octavia zużyła średnio 4,5 l benzyny na 100 km. To wynik godny zaawansowanych hybryd i mocny argument przeciwko zakupowi droższego diesla 2.0 TDI/150 KM. Silnik 1.5 TSI pracuje przy tym niezwykle cicho i kulturalnie, a system żeglowania pozwala oszczędzić nawet do litra paliwa na każdym dystansie 100 km. To optymalna konfiguracja, która sprawdzi się w codziennym użytkowaniu.
Przestronne wnętrze i przydatne dodatki. Ile masz wzrostu?
Pod względem przestronności Octavia wciąż gra w swojej własnej lidze. Kierowca o wzroście 186 cm bez trudu znajdzie idealną pozycję za kierownicą. Z tyłu? Można poczuć się jak w kinie. Miejsca na nogi i nad głową jest pod dostatkiem – nawet pasażer mierzący 190 cm nie będzie dotykał podsufitki. Skoda dorzuciła też kilka "ułatwiaczy" życia:
- Phone Box: 15-watowa, chłodzona ładowarka indukcyjna (telefon się nie przegrzewa).
- Mocne porty USB-C: 45 W mocy pozwala na trzykrotnie szybsze ładowanie laptopa czy smartfona niż dotychczas.
- Ulepszony system Kessy: Auto automatycznie odblokuje drzwi, gdy tylko znajdziemy się 1,5 m od niego.
Rekordowy bagażnik: Nikt w tej klasie nie daje więcej
Przestronność i praktyczność wnętrza pozostaje kluczową zaletą. Skoda Octavia kombi oferuje bagażnik o pojemności aż 640 litrów, a wersja liftback – 600 l. Nikt w tej klasie nie ma nic większego. To rekord.
Która Skoda trzyma cenę najlepiej? Ranking modeli
Oto inne modele Skody, które trzymają cenę:
- Skoda Superb – lider segmentu D (63,1% wartości po 3 latach),
- Skoda Kamiq – 66,4% wśród modeli B-SUV to najwyższy rezultat,
- Skoda Karoq – mój faworyt w kategorii SUV C, który trzyma aż 67,7% ceny.