- Nowa Skoda Epiq wjeżdża na rynek
- Skoda Epiq zaskakuje nie tylko wyglądem. To pierwszy SUV w stylu Modern Solid
- Cyfrowe wnętrze i powrót fizycznych przycisków
- Rozmiar Kamiqa, ale przestronność Octavii. Ile masz wzrostu? W kabinie miejsca nie zabraknie
- Skoda Epiq bardziej praktyczna niż Golf: Dwa bagażniki i mocny hak
Nowa Skoda Epiq wjeżdża na rynek
Nowa Skoda Epiq wjeżdża do świata miejskich samochodów, w których z powodzeniem radzi sobie Fabia czy Kamiq. To nie tylko jedna z najważniejszych premier czeskiej marki w 2026 roku. Spokojnie można ją zaliczyć do najgorętszych nowości rynku motoryzacyjnego ostatnich lat.
Na dzień dobry przekonuje do siebie praktycznością, możliwościami napędu i będzie rozsądnie wyceniona. Przy czym to tylko część argumentów, które mają stanowić o jej przewadze nad konkurencją z Chin czy resztą rynku. Embargo minęło i oto pierwsze wrażenia z jazdy zamaskowanym SUV-em czeskiej marki...
Skoda Epiq zaskakuje nie tylko wyglądem. To pierwszy SUV w stylu Modern Solid
Epiq został w całości stworzony zgodnie z nowym językiem stylistycznym Modern Solid, dlatego nie przypomina żadnej innej obecnej Skody. Jest autem o niezwykłej urodzie – niewiele różni się od prototypu pokazanego jesienią zeszłego roku. Na żywo sylwetka o długości 4,2 m dzięki trafnie dobranym proporcjom wydaje się być o rozmiar większa niż jest w rzeczywistości. Samochód stoi na szeroko rozstawionych 18-calowych kołach, jakby w każdej chwili był gotów wbić się w zakręt. I na razie musicie uwierzyć na słowo, ponieważ za ujawnienie zdjęć modelu produkcyjnego grożą ogromne kary finansowe. Tak nas Czesi załatwili jednym świstkiem papieru. Można jednak zdradzić, że świetny design ukryty pod kolorowym kamuflarzem to zasługa przeróżnych sztuczek.
Pierwszą z brzegu jest masywny panel Tech-Deck Face. Tradycyjne żebra grilla zostały zastąpione ciemnym szkłem, które sprytnie maskuje sensory i radary wspomagające kierowcę. Wyżej tuż nad krawędzią maski mamy napis SKODA zamiast znanego logo ze strzałą. Epiq na świat patrzy przez lampy LED, które przewidziano w dwóch wersjach.
Najbardziej zaawansowana odmiana to reflektory LED Matrix z mocniejszymi światłami mijania i drogowymi. Zastosowany system potrafi automatycznie wycinać nadjeżdżające pojazdy z wiązki światła oraz oferuje cztery tryby pracy: miejski, drogowy, autostradowy i na złe warunki pogodowe. Jednak zanim zakręcą się koła warto lepiej rozejrzeć się w środku…
Cyfrowe wnętrze i powrót fizycznych przycisków
Soczysty odgłos trzaśnięcia drzwi i Epiq wita minimalistyczną formą oraz przyjemnymi w dotyku materiałami. Rozplanowanie kabiny to nowy rozdział w stylistyce czeskiej marki – to widać na pierwszych szkicach dających obraz wyglądu wnętrza. Ergonomia wchodzi tutaj na jeszcze wyższy poziom. Szeroki 13-calowy centralny ekran na jednej wysokości z konfigurowalnym 5,3-calowym wyświetlaczem wskaźników tworzą logiczne centrum informacji. Cały kokpit pomyślano jako przestrzeń, w której do obsługi funkcji auta wystarczy niewielki ruch dłonią lub rzut oka. Wnętrze ma własny styl, którego nie znajdziesz w żadnym znanym modelu czeskiej marki. Widać, że projektował je pomysłowy człowiek – nie jest to bezduszny środek chińskich aut z wielkim tabletem przykręconym na środku.
Co istotne dla komfortu kierowcy, Skoda nie zrezygnowała z klasyki: za sterowanie audio, klimatyzacją czy ogrzewaniem odpowiadają podświetlane, fizyczne przełączniki. Znajdziemy je również w zasięgu palców na spłaszczonej u dołu kierownicy.
Kabinę przewidziano w trzech wariantach wykończenia. Wersja Studio to tapicerka foteli wykonana w 100% z materiałów pochodzących z recyklingu, Loft wyróżnia się świeższą kolorystyką i nową fakturą materiałów, a topowa odmiana Suite oferuje eleganckie wykończenie w odcieniu Tabora Brown. Warianty Loft i Suite wyposażono dodatkowo w oświetlenie ambientowe, które w połączeniu z ukształtowaniem kokpitu wprowadza bardzo przytulny klimat.
Rozmiar Kamiqa, ale przestronność Octavii. Ile masz wzrostu? W kabinie miejsca nie zabraknie
Epiq udowadnia, że pozory mylą – mimo typowo miejskich gabarytów (4,2 m długości, 1,8 m szerokości i 1,6 m wysokości), jego prawdziwy sekret tkwi w imponującym rozstawie osi wynoszącym 2,6 m, co stawia go ramię w ramię z Octavią. To właśnie ten parametr sprawia, że wnętrze oferuje przestronność znaną dotychczas wyłącznie z samochodów wyższych klas. Nawet kierowca o wzroście 186 cm bez trudu odnajdzie tu idealną pozycję, a ilość miejsca na nogi i nad głową na tylnej kanapie sprawia, że trudno uwierzyć, iż wciąż znajdujemy się w segmencie B. Co więcej, dzięki wypchnięciu kół na rogi karoserii, udało się zaprojektować wyjątkowo szeroki otwór drzwi, co przenosi komfort wsiadania i wysiadania na zupełnie nowy poziom. Epiq z powodzeniem zadowoli potrzeby rodziny, także te transportowe…
Skoda Epiq bardziej praktyczna niż Golf: Dwa bagażniki i mocny hak
Czeski SUV oferuje jeden z największych bagażników w swojej klasie – 475 litrów (o 75 l więcej niż dłuższy o 7 cm Kamiq i o 94 l więcej niż VW Golf) i 1344 l po złożeniu tylnej kanapy. A jeśli ktoś ma coś do ukrycia, to szybko schowa skarb pod podwójną podłogą. Pomysłowości dopełniają haczyki na torby. Pojemne schowki znajdziemy także w kabinie. Do tego dochodzi imponująca nośność haka – 75 kg pozwoli na transport dwóch ciężkich rowerów elektrycznych, a uciąg do 1,2 tony umożliwi holowanie przyczepy.
Nowa Skoda Epiq 35, 40 i 55 - jaki napęd, silniki i moc?
Nowa Skoda korzysta ze zmodyfikowanej platformy MEB+, opracowanej z myślą o miejskich autach EV. Dzięki tej architekturze, po raz pierwszy samochód na niej oparty został wyposażony w napęd na przednią oś. Do wyboru będą trzy warianty mocy i dwa rodzaje akumulatorów. Epiq 35 i Epiq 40 dysponują mocą 120 i 135 KM oraz akumulatorem o pojemności 38,5 kWh (zasięg 315 km w obu). Najszybszy Epiq 55 oferuje 211 KM mocy i większy akumulator 55 kWh. Na papierze wygląda dobrze, ale jak jest na drodze?
Jak jeździ nowa Skoda Epiq 55? Jest oszczędna i zwinna
211-konna Skoda Epiq 55 chętnie nabiera prędkości. Zryw od zera od 100 km/h zajmuje ledwie 7,4 sekundy. Przy czym żeby poczuć frajdę wcale nie trzeba wiele – impet przyspieszenia ze świateł do 50 km/h wystarczająco wciśnie w fotele. W zależności od wybranego trybu systemu Driving Mode Select reakcje na "gaz" mogą być łagodne, żwawe lub gwałtowne. Podczas jazd testowych komputer wyświetlił średnie zużycie energii na poziomie 12,4 kW/100 km. Oszczędne zapotrzebowanie na elektrony oznacza, że zasięg ok. 420-430 km wydaje się realny. Dodatkowo przez ekran środkowy można ustawić jeden poziomów rekuperacji, czyli odzyskiwania energii podczas hamowania. Podgrzewanie wstępne akumulatora także podnosi uniwersalność nowego SUV-a czeskiej marki.
W czasie jazdy Skoda Epiq uzbrojona w mnóstwo wzbudzających zaufanie swoim działaniem systemów wsparcia, stawia głównie na komfort. Jest porządnie wyciszona – od wiatru oraz szumów toczenia – i łagodnie pokonuje nierówności, nawet na bardziej podniszczonych fragmentach asfaltu do kabiny nie wpadają niepożądane odgłosy z okolicy kół. Na ruchy kierownicą reaguje żywiołowo, prowadzi się zwinnie i stabilnie. To ogromna zasługa niewielkiej masy jak na auto elektryczne (tylko 1,5 t). Zawieszenie łączy przednią oś typu MacPherson z lekką i oszczędzającą miejsce belką skrętną z tyłu. Wszystkie koła wyposażono w hamulce tarczowe, czyli inaczej niż w większych elektrykach Skody z bębnami z tyłu.
W przypadku Skody Epiq 55 ładowanie baterii od 10 do 80 proc. z wykorzystaniem stacji z prądem stałym 125 kW powinno zająć 23 minuty. Samochód jest też wyposażony w trójfazową ładowarkę pokładową AC o mocy 11 kW, która umożliwi uzupełnienie energii w 11 godzin.
Ile kosztuje nowa Skoda Epiq? Przełom w cennikach. Kiedy na rynku?
Nowa Skoda Epiq zadebiutuje na rynku w połowie 2026 roku. Czeska marka zapowiada, że ten elektryczny SUV będzie kosztował tyle, co jego spalinowy odpowiednik Kamiq – obecnie oznacza to przedział od 88 300 zł do 127 550 zł. Konkurencja jest tańsza i oferuje słabsze osiągi, albo droższa.
Będzie hit? Na rynku zdominowanym przez wielkie SUV-y brakuje normalnych i poręcznych samochodów EV. Miejski model z Czech zapewnia duży zasięg i praktyczne nadwozie. Z atrakcyjnie skalkulowaną ceną i finasowaniem dedykowanym dla klienta indywidualnego, najtańsza elektryczna Skoda może okazać się bardzo atrakcyjną opcją z rozsądną ratą miesięczną za użytkowanie.
Nowa Skoda Epiq - dane techniczne, wymiary, masa, silnik
| Skoda | Epiq 35 | Epiq 40 | Epiq 55 |
| Maksymalna moc (KM) | 120 | 135 | 211 |
| Maksymalny moment obrotowy (Nm) | 267 | 267 | 290 |
| Typ akumulatora | LFP | LFP | NMC |
| Pojemność akumulatora brutto / netto (kWh) | 38,5/37 | 38,5/37 | 55/51,7 |
| Maks. moc ładowania (AC/DC, kW) | 11/50 | 11/90 | 11/125 |
| Czas ładowania 10–80% (DC, min) | Do określenia | 28 | 23 |
| Długość × szerokość × wysokość / rozstaw osi (mm) | 4171 × 1798 × 1620 / 2601 | ||
| Pojemność bagażnika (litry) | 475 / 1344 | ||
| Masa własna z kierowcą (kg) | 1542 | 1542 | 1544 |
| Prędkość maksymalna (km/h) | 150 | 150 | 160 |
| Przyspieszenie 0–100 km/h (s) | 11 | 9,8 | 7,4 |
| Zużycie energii (WLTP, kWh/100 km) | 13 | 13 | 13,1 |
| Zasięg (km) | 315 | 315 | 430 |