Rząd opóźnia rozwiązanie, które ulży kierowcom. "Młotek" wyjechał do Brukseli

| Aktualizacja:

"Na to może sobie pozwolić tylko tak bogate państwo - mówię to ironicznie - jak Polska . Można szacować, że roczne braki z tego tytułu sięgają nawet 800-900 mln zł" - mówi ekspert komentując opieszałość rządu przy wprowadzeniu jednolitego systemu poboru opłat na autostradach.

wróć do artykułu
  • ~Dreli
    (2015-03-13 19:20)
    Może by tak przykładem krajów cywilizowanych winietami miesięczna lub roczna oczywiście w rozsądnej cenie (np Szwajcaria) i mamy po sprawie?

    Jak takie barany, znowu kolo wymyślają. A i tak wyjdzie im cos innego.

    Przypominam!
    Przejazd A2 Warszawa - Świecko kosztuje tyle, ile roczna winieta na autostrady w Szwajcarii.

    Czy to normalne?