Dziennik Gazeta Prawana logo

Eksperci wskazali słaby punkt nowych aut. Niecałe 10% zaliczyło test

20 września 2024, 16:00
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
System bezkluczykowy, kluczyk do auta
System bezkluczykowy, kluczyk do auta/dziennik.pl
Element wyposażenia, który poprawia wygodę, może stanowić ułatwienie dla złodziei. Eksperci z ADAC nie pozostawili suchej nitki na popularnym systemie stosowanym w wielu nowych autach. Z 700 przetestowanych pojazdów niespełna 10% zaliczyło test. O jakim układzie mowa?

Kradzieże aut są coraz łatwiejsze

W Polsce odnotowuje się coraz mniej kradzieży aut, ale nie oznacza to, że problem nie istnieje. W samym 2023 roku wyrejestrowano z tego powodu aż 5646 samochodów. Kradzieży zgłoszonych na policję, a więc aut zgłoszonych jako skradzione, było znacznie więcej. Jakie pojazdy wpadają w ręce złodziei najczęściej? To najczęściej stosunkowo młode samochody japońskie, ale w niechlubnym rankingu czołowe lokaty zajmują też modele Audi, BMW czy Volkswagena.

Wiele wskazuje też na to, że kradzieże nowych aut stały się łatwiejsze. Wszystko za sprawą coraz bardziej popularnego systemu bezkluczykowego. Wygodne rozwiązanie, dzięki któremu nie musimy sięgać po kluczyki za każdym razem gdy chcemy otworzyć lub zamknąć samochód, może stanowić słaby punkt w zabezpieczeniach antykradzieżowych. Co sprawia, że samochody z systemem keyless są bardziej narażone na kradzież?

ADAC przetestował systemy bezkluczykowe. Druzgocące wyniki

Sprawie przyjrzeli się eksperci z niemieckiego automobilklubu ADAC. Przeprowadzone przez organizację badanie jest odpowiedzią na statystyki kradzieży aut, które akurat u naszych zachodnich sąsiadów wyglądają coraz gorzej. Czy za rosnącą liczbę skradzionych aut można obarczyć winą m.in. systemy bezkluczykowe?

kluczyk-system-bezkluczykowy-38294190.jpg
Kluczyk, system bezkluczykowy/Maciej Lubczyński

Specjaliści nie pozostawili na systemach keyless suchej nitki - okazało się bowiem, że wśród 700 przetestowanych samochodów wyposażonych w system bezkluczykowy tylko niecałe 10% skutecznie chroni auto przed kradzieżą. W przypadku większości modeli przechwycenie sygnału z kluczyka, otwarcie drzwi oraz późniejszy rozruch silnika nie stanowiły najmniejszego problemu - chodzi o popularną metodę kradzieży "na walizkę". W raporcie eksperci wskazują również, że czujniki ruchu, które dezaktywują kluczyk, gdy ten nie jest używany, również nie zawsze skutecznie chronią przed złodziejami. ADAC kończy raport apelem do producentów - automobilklub wskazuje na konieczność lepszego zabezpieczania sygnału i wprowadzenia dodatkowych zabezpieczeń w komunikacji między samochodem a kluczykiem.

Na czym polega kradzież auta "na walizkę"?

To dobrze znana metoda kradzieży, przed którą nowe auta wciąż nie potrafią się obronić. Sposób złodziei wymaga współpracy przynajmniej dwóch osób. Jeden z przestępców musi poruszać się w pobliżu domu, restauracji lub innego miejsca, w którym przebywa właściciel z kluczykiem, i specjalnym urządzeniem skanuje nadawany przez kluczyki sygnał. Drugi z szajki musi znajdować się przy aucie, z walizką, w której znajduje się układ imitujący kluczyk - nadaje on przechwycony przez pierwszego sygnał. Takie kradzieże z reguły związku mają miejsce pod osłoną nocy w miejscach takich jak posesje jednorodzinne lub osiedla segmentów, gdzie pojazdy parkowane są bardzo blisko domu.

kluczyk-system-bezkluczykowy-38294185.jpg
Kluczyk, system bezkluczykowy/Maciej Lubczyński

Jak zabezpieczyć auto przed kradzieżą?

Co zrobić, by lepiej zabezpieczyć samochód z systemem keyless przed kradzieżą "na walizkę"? Warto pamiętać, by kluczyki do pojazdów wyposażonych w taki układ przechowywać w specjalnych pojemnikach, które blokują sygnał i nie pozwalają skopiować go złodziejom. Dotyczy to przede wszystkim sytuacji, w której parkujemy samochód przed domem i trzymamy kluczyki w miejscu, z którego złodzieje mogą bez trudu namierzyć i przechwycić sygnał.

W pewnych sytuacjach najlepiej sprawdzają się jednak stare sposoby - zabezpieczenia mechaniczne, skuteczne alarmy czy wysokiej klasy system GPS odporny na działanie zagłuszarek GPS i GSM, które złodzieje w swoim fachu stosują niemal zawsze. Dziś do kradzieży nie używa się już łomu, ciężkiego sprzętu ani elektronarzędzi, a czasami przestępcy działają w sposób jeszcze bardziej wyrafinowany od kradzieży "na walizkę". 

Popularna parę lat temu stała się metoda na Game Boya - urządzenie przypominające starą konsolę Nintendo wykorzystuje tzw. kody serwisowe (fabryczne), umożliwiające otwieranie i uruchamianie silnika auta w przypadku utraty oryginalnych kluczyków. Mały gadżet stosowany przez złodziej pozwala ukraść samochód w kilkanaście sekund i odjechać niepostrzeżenie - w przypadku takich metod sprawdzają się już praktycznie tylko zabezpieczenia w formie blokady kolumny kierowniczej czy dźwigni zmiany biegów. Złodziej, któremu zależy na dyskrecji nie będzie bawił się w niszczenie takich mechanicznych zabezpieczeń.

shutterstock-2189411327-37962026.jpg
Ochrona przed kradzieżą samochodu
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj