Dziennik Gazeta Prawana logo

Tu zalegalizowali marihuanę. Nowe przepisy zaskoczą kierowców

9 kwietnia 2024, 09:10
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Tu zalegalizowali marihuanę. Nowe przepisy zaskoczą kierowców
Tu zalegalizowali marihuanę. Nowe przepisy zaskoczą kierowców/Shutterstock
Od kwietnia w Niemczech obowiązuje nowe (i dla niektórych kontrowersyjne) prawo dotyczące konopi indyjskich – otóż pod pewnymi warunkami uprawianie tych roślin i posiadanie wyrobów z konopi przez osoby pełnoletnie jest legalne. Przy sobie można mieć określoną ilość suszu na własny użytek, natomiast planowane przepisy dla kierowców wzbudzają chyba jeszcze więcej emocji. 

W Niemczech możesz palić marihuanę. Ale z prowadzeniem auta może być już różnie

Częściowa legalizacja konopi (a zatem i m.in. marihuany) w Niemczech oznacza, że odpowiednio dopasowane muszą zostać przepisy dotyczące kierowców. I o ile np. w domu czy w miejscu publicznym palić można sobie ile dusza zapragnie (i na ile pozwolą regulacje dotyczące ilości wyrobów z konopi, którą można posiadać – przy sobie 25 g, w domu 50 g plus… trzy sadzonki), o tyle wsiadanie za kółko np. po joincie niesie ze sobą już pewne ryzyko. Na razie bowiem brak oficjalnych przepisów określających dopuszczalne stężenie THC we krwi kierowcy (tetrahydrokannabinol; główna substancja psychoaktywna zawarta w konopiach), a stosowana do tej pory bariera jest dość niska. Oto szczegóły.

Dziś granicę przyjętą w niemieckim orzecznictwie stanowi 1 ng THC na mililitr krwi – powyżej tej wartości zaczynają się (poważne) kłopoty. W związku jednak z nowymi przepisami granica ma zostać ustalona już oficjalnie i może zostać podniesiona nawet do 3,5 ng/ml. No, czyli znacząco wyżej. Według części ekspertów ma to jednak być względnie bezpieczne stężenie, przy którym zdolności psychomotoryczne powinny zostać zachowane. W każdym razie, dopóki nowe regulacje nie wejdą w życie, to jeśli wybieracie się przypadkiem do Niemiec, miejcie jednak z tyłu głowy wartość 1 ng/ml. A czy i kiedy granica na poziomie 3,5 ng/ml wejdzie w życie? To się jeszcze okaże, bo nie brak też głosów krytycznych.

Palenie marihuany za kierownicą. Eksperci ADAC alarmują

I tak, np. według ekspertów ADAC osoby pod wpływem THC nie powinny wcale prowadzić pojazdów mechanicznych. Automobilklub ocenia, że konsumpcja wyrobów z konopi może prowadzić do ograniczenia koncentracji, uwagi oraz wydłużenia czasu reakcji, a to zwiększa ryzyko wypadków drogowych. I że należy jak najszybciej społeczeństwo o tym uświadomić. Inna sprawa, że THC różnie działa na różne osoby i jednym może zaszkodzić już niewielka ilość, inni wjadą w drzewo dopiero po kilku jointach, u jednych stężenie spadnie szybko, u innych – powoli. Zmiennych i nieprzewidzianych czynników jest dużo, więc według opinii z tej strony najlepiej byłoby wyrobów z konopi zakazać całkowicie.

pexels-terrance-barksdale-9147616-37981283.jpg
Marihuana/Terrance Barksdale

Wygląda więc na to, że dyskusja będzie burzliwa, a my będziemy ją dokładnie śledzić. Złośliwi twierdzą natomiast, że oto Niemcom przybędzie atrakcji turystycznych i ludzie z zagranicy nie będą już tu pojawiać się tylko na Oktoberfest, na Nürburgringu i po to, by przejechać się bez limitów po autostradzie.

Stężenie THC we krwi a przepisy w Polsce

Główny problem dotyczy rozróżnienia, czy mamy do czynienia z wykroczeniem (stan po użyciu), czy z przestępstwem (prowadzenie pod wpływem substancji odurzających). W obu przypadkach konsekwencje mogą być surowe, choć jednak lepiej nie "załapać się" na przestępstwo (do 15 lat więzienia!). Niektórzy biegli – dla rozróżnienia – stosują wartość 2,5 ng/ml, choć według niektórych prawników jest to metoda błędna, bo niezależnie od wykrytego stężenia THC we krwi kierowcy należałoby wykazać, że w chwili zatrzymania/wypadku/kolizji środki odurzające miały wpływ na jego zdolności do prowadzenia auta. W każdym razie to szeroki temat, któremu warto poświęcić osobny materiał. 

shutterstock-1198107640-38151013.jpg
Tu zalegalizowali marihuanę. Nowe przepisy zaskoczą kierowców
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj