Dziennik Gazeta Prawana logo

Spieszył się, więc jechał prawie 175 km/h. Załapał się na recydywę [NAGRANIE]

1 marca 2024, 14:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Laserowy miernik prędkości policja, pomiar prędkości, policyjny pomiar prędkości, utrata prawa jazdy za prędkość
Laserowy miernik prędkości. Policja dostała 10 inteligentnych urządzeń/Policja
30-letni kierowca Toyoty został ukarany mandatem w wysokości 5000 zł i dostał 15 punktów karnych, bo rozpędził się prawie do 175 km/h. Gdy zatrzymali go funkcjonariusze, to tłumaczył, że pędzi, ponieważ… spieszy się na spotkanie. To musiało być bardzo ważne spotkanie, a mandat musiał być bardzo wysoki ze względu na tzw. recydywę. 

Co tam przepisy, muszę zdążyć na spotkanie!

30-latek zwrócił uwagę funkcjonariuszy z Piaseczna, bo już na pierwszy rzut oka jechał nieco za szybko. Mundurowi ruszyli za ekspresowo przemieszczającą się Toyotą i dokonali pomiaru za pomocą wideorejestratora. Wynik: niemal równo 175 km/h, choć policja podaje w swojej notatce, że było to "niemal 200". W każdym razie już po zatrzymaniu do kontroli kierowca Corolli tłumaczył policjantom, że spieszy się na spotkanie, ale mundurowych ta historia jednak wybitnie nie urzekła. Zwłaszcza że spóźnianie się na spotkania to chyba częsta sprawa u tego handlowca jak się szybko okazało, było to kolejne znaczne przekroczenie prędkości w jego wykonaniu w ostatnim czasie.

W ramach tzw. recydywy 30-letni kierowca został więc ukarany mandatem w wysokości 5000 zł oraz dodaniem 15 punktów karnych do jego konta. Poniżej wideo z jego popisami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj