Dziennik Gazeta Prawana logo

Oto ostatni spalinowy Abarth z Polski. Sprzeda się na pniu

14 lutego 2024, 12:58
[aktualizacja 14 lutego 2024, 13:20]
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Abarth 695 75° Anniversario
Abarth 695 75° Anniversario/STELLANTIS
Powstanie dokładnie 1368 egzemplarzy Abartha 695 75° Anniversario, bo właśnie taką pojemność skokową (w cm3, rzecz jasna) mają znane i lubiane silniki z rodziny Fire, w tym – napędzający małego Abartha 1.4 T-Jet. Czy to łabędzi śpiew spalinowego napędu w marce Abarth? Na to wygląda. I w związku z tym akurat ta edycja limitowana małej "pięćsetki" produkowanej w Tychach powinna wyprzedać się pniu. Cena?

Pożegnanie silnika spalinowego. Powstanie dokładnie 1368 sztuk modelu

Silnik wersji 695 75° Anniversario dostał, a jakże, znaną ze wszystkich mocniejszych wersji T-Jeta turbosprężarkę Garrett GT 1446, co z kolei oznacza iż mamy do dyspozycji 180 KM i moment obrotowy 250 Nm przy 3000 obr./min. Dzięki temu auto może osiągnąć prędkość maksymalną 225 km/h, a przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 6,7 s. Przynajmniej według danych fabrycznych.

Nowy model został wyposażony w układ wydechowy Record Monza z regulacją głośności oraz amortyzatory Koni FSD na obu osiach. Seria specjalna wyróżnia się także wyjątkową kolorystyką i dedykowanym logo. Czyli – fiatowska klasyka, jeśli chodzi o tworzenie wersji specjalnych. 

Abarth 695 75° Anniversario: wielka złota naklejka na dachu. I złote felgi

Lakier? Jak kiedyś na pewnym etapie produkcji Forda T: każdy, pod warunkiem, że czarny. To nie dziwi o tyle, że pożegnalna wersja limitowana wydaje się mieć dużo wspólnego ze znaną już wcześniej odmianą Scorpioneoro. Natomiast po raz pierwszy w historii złota naklejka ze skorpionem Abartha pokrywa (prawie) cały dach.

Do tego dochodzą m.in.: przyciemniane szyby, złote logo Abartha umieszczone po obu stronach samochodu oraz naklejki 75° Anniversario w kształcie tłoka, 17-calowe felgi aluminiowe w kolorze złotym oraz układ hamulcowy z wentylowanymi i perforowanymi tarczami o wymiarach 305x28 mm i lakierowane na czarno czterotłoczkowe zaciski Brembo.

abarth75anniversario-1--38090977.jpg
Abarth 695 75° Anniversario
abarth-695-75deg-fdh-38090967.jpg
Abarth 695 75° Anniversario

Abarth 695 75° Anniversario: jaka cena?

We wnętrzu czeka deska rozdzielczą obszyta czarną alcantarą oraz fotele Sabelt z "pleckami" z włókna węglowego. Do tego mamy też np. bezprzewodowe połączenie z Carplay i Android Auto, automatyczną klimatyzację, system Audio Beats i nawigację. 

Cena? Na zachodzie Europy wynosi, w przeliczeniu, ok. 165 tys. zł (37 900 euro). Dużo, ale miłość wymaga wyrzeczeń.

abarth75anniversario-2--38090976.jpg
Abarth 695 75° Anniversario/AFPH
abarth75anniversario-3--38090959.jpg
Abarth 695 75° Anniversario/AFPH
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj