Zabytkowy Mercedes w rekordowej cenie
Zbudowany w 1903 roku Mercedes-Simplex 60 HP to jeden z pięciu egzemplarzy modelu, który przetrwał do dziś. Auto trafi niebawem na aukcję i ma szansę pobić cenowy rekord dla auta sprzed 1930 roku. Eksperci przewidują, że w przypadku tego pojazdu mówimy o kwocie przekraczającej 10 milionów dolarów!
Jeśli prognozy okażą się trafne, Mercedes stanie się najdroższym sprzedanym kiedykolwiek autem wyprodukowanym przed 1930 rokiem. Skąd bierze się ta cena?
Mercedes-Simplex 60 HP
Model pochodzący z początku XX. wieku zapisał się w historii jako jeden z pierwszych supersamochodów. Auto nadawało się bowiem tak do jazdy sportowej, jak i wożenia pasażerów - zależnie od konfiguracji. 60-konny silnik rozpędzał wóz do imponujących, jak na tamte czasy, prędkości przekraczających 100 km/h. Jeden z pierwszych modeli Mercedesa nigdy nie był szczególnie częstym widokiem na drogach, bo trwająca przez 3 lata, całkowita produkcja wyniosła niewiele ponad 100 sztuk.
Pojazd, który trafi na aukcję ma szansę osiągnąć zawrotną cenę. Do dziś zachowało się zaledwie kilka egzemplarzy modelu, a auto wieoczne na zdjęciach ma udokumentowaną i bardzo ciekawą historię. Mercedes został bowiem zbudowany dla Alfreda Harmswortha - jednego z założycieli Daily Mail - codziennej gazety wydawanej nieprzerwanie od 1896 roku.
Mercedes na aukcji. Cena może przekroczyć 10 milionów dolarów
Samochód uświetnił kolekcję brytyjskiego przedsiębiorcy, a zachowana dokumentacja wskazuje, że Mercedes bynajmniej nie kurzył się w garażu. Zakupiony w 1903 roku za równowartość małej fortuny, Mercedes startował w zawodach sportowych - m.in. w Nicei i Północnej Irlandii. Auto zarejestrowane było również w Londynie, a bardzo wczesne tablice rejestracyjne "A 740" dodatkowo podnoszą prestiż i wartość egzemplarza. Numeracja zaczynała się bowiem od oznaczenia "A 1".
Mercedes, po śmierci właściciela, trafił w ręce jego 12-letniego syna. Jak informuje dom aukcyjny z Florydy, który zajmuje się sprzedażą, samochód został wyrejestrowany dopiero w latach 60. Obecnie jest to więc jedynie bardzo drogi eksponat i kawał historii, który będzie można nabyć za równowartość około 40,5 miliona złotych. Aukcja odbędzie się na przełomie lutego i marca 2024 roku.
Dziennikarz i fotograf motoryzacyjny. Samochody to jego największa pasja, choć gotowanie, narty, siatkówka i koty również mieszczą się w top 5 jego zainteresowań. Absolwent Uniwersytetu Warszawskiego, doświadczenie w tworzeniu treści zdobywał w marketingu i jako współpracownik wielu redakcji, nie tylko internetowych. W Dziennik.pl śledzi branżowe newsy, testuje motoryzacyjne nowości i służy dobrą radą dla kierowców.
