Dziennik Gazeta Prawana logo

Sieć 6G i gigantyczna inwestycja. Rewolucja wjeżdża na polskie drogi

29 grudnia 2022, 14:19
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Sieć 6G to rewolucja w komunikacji między samochodami
<p>Sieć 6G to rewolucja w komunikacji między samochodami</p>/Bosch
Chiny, Japonia, Korea Południowa i USA nie szczędzą ogromnych środków na badania łączności 6G. Unia Europejska nie chce zostać w tyle i wydaje miliony euro na rozwój technologii. Skorzystają na tym kierowcy w całej Europie. Także w Polsce.

Inwestycje w technologię znów wiążą się z polityką. Dlaczego? Niemcy zaczynają głośno wspominać o suwerenności technologicznej Europy. Powód? Intensywne prace nad siecią 6G, czyli łącznością nowej generacji, która jest traktowana priorytetowo na całym świecie.

Bosch alarmuje, że gigantyczne programy inwestycyjne realizowane są m.in. w Chinach, Japonii, Korei Południowej czy USA. By Europa nie została w tyle nie można szczędzić środków.

Ponad miliard euro na sieć 6G, to gigantyczna inwestycja w Europie

Z unijnego budżetu przeznaczono 900 mln euro na lata 2021-2027. Dodatkowe wsparcie wysupłał rząd niemiecki, który zarezerwował 700 mln euro na badania do 2025 r. Tak duże wsparcie finansowe przyniesie konsumentom owoce w kolejnej dekadzie. Pierwszy standard sieci 6G oczekiwany jest ok. 2028 r. Na jego wdrożenie poczekamy kolejne lata.

Pierwszy standard sieci 6G w 2028 r., kierowcy skorzystają

Na inwestycjach skorzystają kierowcy. Konsorcjum firm motoryzacyjnych (m.in. Bosch i Delphi), uniwersytetów (Ulm, Ilmenau, Kaiserslautern) i instytutów (m.in. Fraunhofer, Barkhausen), dostawców dronów i specjalistów od radarów i łączności pracuje nad projektem 6G-ICAS4Mobility. Celem jest zapewnienie błyskawicznej komunikacji między pojazdami wyposażonymi w różne czujniki do monitorowania otoczenia (z uwzględnieniem radarów i kamer) i wykrywania zagrożeń.

Sieć 6G, czyli uważaj na dziurę, zepsuty samochód i pieszego wkraczającego na jezdnię

Wszystkie informacje o wszelkich niebezpieczeństwach rozpoznanych przez układy asystujące będą wysyłane w czasie rzeczywistym (w pełni zautomatyzowane i bez ingerencji człowieka za kierownicą). Dla kierowców to znacznie mniejsze ryzyko wypadku, a dla samochodowych układów asystujących wyjątkowa cyfrowa mapa wszystkiego co znajduje się w otoczeniu pojazdu i może zakłócić podróż lub przyczynić się do kolizji czy wypadku.

W uproszczeniu, automatyka zastąpi całą społeczność kierowców, którzy wzajemnie ostrzegają się przez popularne aplikacje jak NaviExpert, Yanosik czy Waze. Kierowcy dowiedzą się o wypadkach, remontach, różnych zagrożeniach drogowych, ale nie o patrolach policji czy kontrolach prędkości (przyszłość wspomnianych aplikacji nie jest zatem zagrożona).

Sieć 6G i koniec ze słabym zasięgiem sieci komórkowych

Andreas Müller, szef projektu 6G w firmie Bosch zapowiada koniec ograniczeń związanych ze słabym zasięgiem sieci komórkowych. Tak jak w obecnie obowiązującym standardzie samochodowej łączności Wi-Fi (standard 802.11p) także w 6G skorzystamy z bezpośredniej łączności między pojazdami znajdującymi się w pobliżu. Nawet w najodleglejszym zakątku kraje zachowamy szanse, by zostać w porę ostrzeżonym o zagrożeniu.

1-22c0242-007-37666402.jpg
Mercedes EQS/Mercedes-Benz AG
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj