Reklama

Kampery z Gliwic już niebawem wyjadą ze śląskiej fabryki na europejskie drogi. Koncern Stellantis poinformował, że rynek pojazdów rekreacyjnych zaczyna się odradzać. Potwierdzają to liczby odwiedzających branżowe wydarzenia, takie jak Salon Caravan w Dusseldorfie czy Salon des Véhicules de Loisirs w Paryżu. Francusko-włosko-amerykański koncern brał udział w obu wydarzeniach i zaprezentował tam samochody z portfolio czterech marek wchodzących w skład grupy: Fiat Professional, Citroen, Peugeot oraz Opel.

Kolejną kwestią są rosnące skokowo wyniki sprzedaży, nawet na takich rynkach jak polski. Dlatego na najwyższych szczeblach koncernu zapadły decyzje, żeby część zakładu w Gliwicach przestawić na produkcję baz pod zabudowy dla kamperów. Dotychczas takie pojazdy były montowane w fabryce Sevel we włoskiej Atessie.

Kampery z Gliwic, rusza produkcja w farbyce Stellantis

- Uruchomienie produkcji baz pod zabudowy kempingowe w gliwickiej fabryce Stellantis nastąpi w ciągu najbliższych tygodni. Plan produkcyjny zakłada w dłuższej perspektywie ponad dwieście sztuk; przy założeniu, że rynek motoryzacyjny nie załamie się jeszcze bardziej. Do tego poziomu będziemy dochodzić stopniowo - poinformowała Agnieszka Brania, rzecznik prasowa fabryk Stellantis w Gliwicach i Tychach.

Reklama

Bazy do kamperów będą powstawać na tej samej linii produkcyjnej, co pozostałe modele dostawcze. Koncern Stellantis produkuje na śląsku następujące modele: Opel Movano, Peugeot Boxer i Citroen Jumper. Producent zamierza produkować kampery w kilku wariantach: trzech długościach i dwóch wysokościach.

Oprócz tego firma cały czas pracuje nad rozwiązaniami przeznaczonymi z myślą o kompaktowym kamperze, który zaspokoi potrzeby rynkowe i rosnący popyt. Użytkownikami takich samochodów są młode osoby poszukujące pojazdu o wszechstronnych zastosowaniach. To z kolei wyklucza potrzebę budowy konstrukcji oferujących wielką przestrzeń. Nowy samochód powinien być przede wszystkim oszczędny i łatwy w codziennym użytkowaniu, a do tego nadawać się do okazjonalnych wycieczek.

Stoisko koncernu Stellantis na targach Caravan Salon Dusseldorf / STELLANTIS / fot. Stellantis

Sprzedaż kamperów w Polsce dynamicznie rośnie

Popularność kamperów wystrzeliła w czasie pierwszej fali pandemii, kiedy hotele były zamknięte, a podróżowanie samochodem pozwalało unikać kontaktu z ludźmi, a tym samym ryzyka zarażenia koronawirusem. Od tamtego czasu statystyki sprzedaży w segmencie pojazdów rekreacyjnych dynamicznie wzrosły. Zauważalne zmiany nastąpiły nawet na tak niewielkim rynku jak w Polsce.

W 2017 roku zarejestrowano w Polsce zaledwie 338 nowych kamperów. Przez kolejne dwa lata zanotowano wzrost sprzedaży: 518 i 724 egzemplarze. W pierwszym roku pandemii (2020) sprzedano 1040 sztuk, a rok później 2191 kamperów. W pierwszej dziesiątce sprzedaży znalazło się wiele marek znanych od lat na rynku kamperów, takich jak Adria, Dethleffs czy Roller Team. Jednak od 2019 roku liderem jest Volkswagen, który wprowadził na rynek model Grand California.

Liczba używanych kamperów pochodzących z importu również zaliczyła mocny skok. W latach 2017-2018 zarejestrowano kolejno 1022 i 1141 sztuk. W 2019 i 2020 roku rynek zaliczył nieduży wzrost: 1365 i 1694 egzemplarzy. Dopiero w 2021 roku nastąpił rekordowy wzrost - zarejestrowano 2244 używanych kamperów pochodzących z importu. W porównaniu z rynkami takimi jak Niemcy (81,4 tys. egz.), Francja (30,8 tys. egz.) czy Wielka Brytania (14,1 tys. egz.), Polska powoli raczkuje w tej dziedzinie.

Kampery z Gliwic, nowa-stara fabryka pod zarządem Stellantis

Na początku roku działające w Gliwicach spółki Opel Manufacturing Poland oraz PSA Manufacturing Poland połączyły się w jedną - Stellantis Gliwice. Przez 23 lata aż do końca listopada ubiegłego roku wyprodukowano w śląskiej fabryce ponad 2,7 mln egzemplarzy samochodów marki Opel. Szczególną chlubą fabryki była produkcja pięciu generacji modelu Astra.

W ramach aliansu z koncernem PSA, przeprowadzono w fabryce inwestycje przygotowujące obiekt do produkcji samochodów dostawczych. Koncern zainwestował w tym celu prawie 300 mln euro. Obecnie fabryka Stellantis Gliwice zatrudnia prawie 2 tys. pracowników w działach wspierających produkcję oraz w tzw. funkcjach centralnych. Firma prowadzi rekrutację 250-osobowej grupy pracowników Software Experience, specjalizujących się w obszarach sztucznej inteligencji, programowania, analityki danych oraz uczenia maszynowego.