Samochody z LPG od 1 stycznia 2022 roku będą musiały spełniać wymogi nowej ustawy o systemach homologacji pojazdów oraz ich wyposażenia. Dokładnie chodzi o regulamin R115, który Ministerstwo Infrastruktury zamierza wprowadzić jako drogę do homologacji instalacji LPG zgodną z zasadami panującymi w całej UE (regulamin nr 115 Europejskiej Komisji Gospodarczej Organizacji Narodów Zjednoczonych; EKG ONZ).
Grupa posłów PiS podniosła w związku z tym alarm. Parlamentarzyści w piśmie do Andrzeja Adamczyka, ministra infrastruktury stwierdzili, że projekt ustawy o systemach homologacji pojazdów oraz ich wyposażenia przyniesie negatywne skutki dla polskiej gospodarki.
Samochody z LPG i ministerstwo zbija zarzuty posłów PiS
– stwierdzili.
Teraz do poselskich zarzutów odniósł się Rafał Weber, wiceminister infrastruktury.
– wyjaśnił przedstawiciel resortu.
Weber podkreślił, że obie krajowe ścieżki (obecna oraz nowoprojektowana) będą funkcjonować równolegle, a ich wybór należy do podmiotów chcących dokonywać takich instalacji w pojazdach.
– stwierdził bez ogródek wiceminister.
Masz samochód z LPG? Śpij spokojnie, posłowie zasiali dezorientację
Przedstawiciel resortu zbił też argument o "uziemieniu trzech milionów samochodów z LPG".
zaznaczył Rafał Weber.
Wiceminister wskazał również, że ścieżka uzyskania homologacji w projekcie ustawy (UC80) pozostaje niezmieniona i nie ma tu mowy o narzucaniu jakichkolwiek nowych obowiązków, które są przecież spełniane od lat przez podmioty posiadające już świadectwa homologacji sposobu montażu instalacji przystosowujących dany typ pojazdu do zasilania gazem.
– – odparował Weber.
– skwitował przedstawiciel rządu, ripostując tym samym na zarzuty posłów PiS, alarmujących o zagrożeniach dla branży LPG oraz milionów kierowców.