Polski samochód elektryczny zadebiutuje we wtorek 28 lipca. Premiera odbędzie się w internecie. Spółka ElectroMobility Poland zapowiada prezentację prototypów wersji hatchback oraz SUV. Jednak oba modele jeszcze przed oficjalnym debiutem mogli na żywo zobaczyć wybrańcy – uczestnicy badań "car clinic", przeprowadzonych w lipcu na zlecenie EMP przez Kantar Polska.
Zanim opadły zasłony w tajemniczej hali część osób zaproszonych do oceny była nastawiona sceptycznie. – stwierdził jeden z respondentów. Inny wypalił: Jak wyobrażenia wypadły w starciu z rzeczywistością?
Spółka EMP twierdzi, że po obejrzeniu samochodów reakcja Polaków była bardzo pozytywna. "Jestem zdziwiony, że tak fajne auto powstało", "Na pewno ludzie będą się za nim oglądać", "Jestem oszołomiony" – to tylko niektóre komentarze.
powiedział Piotr Zaremba, prezes ElectroMobility Poland. ocenił.
Nowy elektryczny SUV i hatchback
Prace nad autem trwają od 2016 roku. Z deklaracji spółki wynika, że produkcja polskiego samochodu elektrycznego ma ruszyć w 2023 roku. Design prototypów to dzieło włoskiej pracowni stylistycznej Torino Design. Konsultantem jest Tadeusz Jelec, który przez lata pracował dla Jaguara. EMP współpracuje również z integratorem technicznym, niemiecką firmą EDAG Engineering.
Z pierwszych zdjęć zamaskowanych aut wynika, że projektanci wypracowali charakterystyczny język stylistyczny. Grafika świateł w technice LED podpowiada podobieństwa obu modeli szykowanych do premiery. SUV i pięciodrzwiowy kompaktowy hatchback mają też podobne proporcje.
Wiosną 2019 roku prezes EMP podzielił się z nami wynikami badań, które miały sprawdzić, czego oczekują Polacy po pierwszym narodowym "elektryku". Przepytano blisko 1500 osób z całego kraju. Respondenci pytani o stylistykę nowego auta – zarówno w segmencie kompaktów jak i SUV – wymagali, by samochód przykuwał uwagę, wyróżniał się na ulicy i wyglądał modnie.
– powiedział Zaremba.
stwierdził wówczas prezes ElectroMobility Poland.