Dziennik Gazeta Prawana logo

To nie jest jazda NA SUWAK. Tak kierowca w Kielcach wymusił pierwszeństwo

16 stycznia 2020, 11:53
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
To nie jest jazda NA SUWAK. Tak kierowca w Kielcach wymusił pierwszeństwo
<p>Kadr z filmu</p>/policja.pl
Jazda na suwak miała rozwiązać problemy kierowców. Okazuje się jednak, że nie wszyscy wiedzą jak i kiedy stosować nowe przepisy. W efekcie, tak jak w Kielcach, dochodzi do niebezpiecznych sytuacji. 

Na policyjną skrzynkę "Stop agresji drogowej" wpadło nagranie zarejestrowane w Kielcach. Kierowca Peugeot 307 (1 na zdjęciu) jechał lewym pasem ulicy ul. Grunwaldzkiej w kierunku osiedla Ślichowice i na jej szczycie postanowił z pełną prędkością zmienić pas na środkowy.

– relacjonują mundurowi i dodają, że nagranie zostało przekazane do komendy policji w Kielcach.

Jak jeździć na suwak?

Przepisy dotyczące jazdy na suwak obowiązują od 6 grudnia 2019 roku. Z interpretacji Komendy Głównej Policji wynika, że do stosowania nowych zasad powinny zaistnieć pewne warunki. Przede wszystkim musi występować znaczne zmniejszenie prędkości. Zazwyczaj będzie to spowolnienie zatorem drogowym (w sytuacji na nagraniu nie może być o tym mowy) – pojazdy stoją lub poruszają się wolno przez duże natężenie ruchu, stłuczkę bądź awarię, itp. Ale i tu przewidziano wyjątek.

– powiedział dziennik.pl podinsp. Radosław Kobryś z Biura Ruchu Drogowego KGP i wskazał też, że suwak nie obowiązuje w sytuacji dojeżdżania do końca pasa włączania/rozbiegowego np. na autostradzie, jeżeli nie występuje zator drogowy.

W KGP usłyszeliśmy również, że gdy na jezdni z trzema pasami ruchu spowolnienie występuje tylko na dwóch, a np. jeden z pasów jest przejezdny, zasada jazdy na suwak będzie obowiązywać, ale pod warunkiem zmniejszenia tempa jazdy na pasie ruchu zanikającym oraz sąsiadującym z nim (na którym nie ma przeszkody).

zauważył policjant. Czyli wtedy nie działa zasada odwróconego pierwszeństwa, kierowca z pasa zanikającego musi włączyć kierunkowskaz i czekać na możliwość bezpiecznego wykonania manewru.

– powiedziała dziennik.pl Joanna Susło, reprezentująca operatora systemu Yanosik. – skwitowała. 

Najwidoczniej bohater filmu z Kielc nie zrozumiał zasad nowych przepisów. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj