Dziennik Gazeta Prawana logo

Autonomiczne autobusy wjeżdżają w naszą rzeczywistość. Także w Polsce

22 października 2019, 07:33
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Autobusy
Autobusy/Shutterstock
Przybywa miast zainteresowanych wprowadzeniem pojazdów bez kierowcy. Na razie przeszkodą są ich ceny i brak ram prawnych do wdrożenia rozwiązania. Ostatnia z barier już niedługo może zniknąć. 

W Ministerstwie Sprawiedliwości ruszyła właśnie analiza sytuacji prawnej dotyczącej pojazdów autonomicznych. Urzędnicy sprawdzają, na jakiej zasadzie takie pojazdy funkcjonują w innych krajach, m.in. Francji, Holandii i Austrii. Wiadomo już, że nie będzie to proste – na przykład francuski projekt ustawy, która kompleksowo reguluje tę problematykę, zmienia wiele innych aktów prawnych. Resort sprawiedliwości zdradza, że analiza jest prowadzona w ramach ścisłej współpracy z Tadeuszem Ferencem, prezydentem Rzeszowa, który mocno stawia na rozwój innowacyjnych technologii.

– komentuje Tadeusz Ferenc. I dodaje, że to on zwrócił się do ministerstwa o zajęcie się sprawą.

Prawnicy przyznają, że zgodnie z przepisami prawa o ruchu drogowym w Polsce są możliwe na razie tylko testy systemów autonomicznych, i to pod warunkiem spełnienia wymogów bezpieczeństwa i uzyskania specjalnego zezwolenia.

Jak dodaje Marek Ustrobiński, wiceprezydent Rzeszowa, plan jest taki, by pierwszy autobus autonomiczny zaczął jeździć już w przyszłym roku.

– dodaje.

W ubiegłym roku pilotażowe jazdy miały miejsce w Jaworznie. Włodarze miasta zapowiedzieli wówczas, że autonomiczne pojazdy wprowadzą w ciągu kilku lat. Żeby to było możliwe, zlecono przebudowę głównej osi drogowej.

4 października zakończył się z kolei pilotaż autonomicznego minibusa w Gdańsku. Trwał przez 29 dni. Przejazd nim również był oferowany za darmo. Jak dowiedzieliśmy się w Urzędzie Miejskim w Gdańsku, testy wypadły dobrze, dlatego miasto jest zainteresowane wdrożeniem takich busów na większą skalę.

mówi Magdalena Szymańska z referatu mobilności aktywnej gdańskiego ratusza. Jej zdaniem taki bus bez kierowcy ma szansę pojawić się na gdańskich drogach, jednak nie wcześniej niż za dwa lata.

Tak jak w Rzeszowie jego trasa nie będzie długa – najwyżej kilka kilometrów. Dlaczego? Po pierwsze, pojazd trzeba ładować co 60–80 km, po drugie, może pomieścić maksymalnie 12 osób. Wreszcie jego trasa nie może być skomplikowana. O jej wyborze miasto chce zadecydować wspólnie z mieszkańcami. Ze zbieranych na ten temat opinii wynika, że autonomiczny autobus jest pożądany np. w obrębie cmentarzy.

– opowiada Magdalena Szymańska.

Prawnicy zaznaczają, że polskie przepisy o ruchu drogowym nie regulują w żaden sposób kwestii dotyczącej odpowiedzialności z tytułu ewentualnych zdarzeń z udziałem takich pojazdów. Przy wypadku czy kolizji trzeba by sięgać do ogólnych zasad kodeksu cywilnego, kodeksu karnego oraz kodeksu wykroczeń.

– wyjaśnia Bartosz Swól, radca pracy z LexTraffic.pl, Kancelarii Prawa Ruchu Drogowego.

Większe problemy w takiej sytuacji są związane z zastosowaniem kodeksu karnego czy też kodeksu wykroczeń. W ocenie prawników poruszający się autonomiczny autobus, na którego ruch nie ma żadnego wpływu operator, wyklucza jakąkolwiek odpowiedzialność karną zarówno jego, jak i właściciela takiego pojazdu.

– uważa Bartosz Swól.

Pozostaje jeszcze kwestia odszkodowania od ubezpieczyciela. W tym przypadku należałoby sięgnąć do zapisów indywidualnej umowy z ubezpieczycielem. Kwestię odpowiedzialności za szkody powstałe w wyniku kolizji czy wypadków z udziałem takiego pojazdu poruszyła Komisja Europejska. Padła wówczas propozycja, aby pojazdy autonomiczne zostały wyposażone w rejestratory danych, których analiza pozwoliłaby bezspornie określić, czy operator, czy też oprogramowanie mieli faktyczną kontrolę nad pojazdem. Gdyby okazało się, że do kolizji doszło z powodu wady lub usterki systemu, ubezpieczyciel mógłby dochodzić roszczeń od producenta.

– podkreśla Swól.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj