Dziennik Gazeta Prawana logo

Kary posypią się dziesięć razy częściej. Tak policja już z daleka zajrzy do twojego samochodu

16 września 2019, 08:07
Ten tekst przeczytasz w 10 minut
Mandat
Mandat/Shutterstock
Dziś policja już z daleka zajrzy do samochodów na polskich drogach. Mundurowi będą dziesięciokrotnie bardziej surowi dla kierowców rozmawiających przez telefon w czasie jazdy. Ale mandaty i punkty karne posypią się też za inne zachowania niezgodne z prawem. Jak usłyszeliśmy w Komendzie Głównej Policji, to akcja organizowana wspólnie z Europejską Organizacją Policji Ruchu Drogowego TISPOL.

powiedział dziennik.pl podinsp. Radosław Kobryś z Biura Ruchu Drogowego KGP i dodał, że akcja jest realizowana wspólnie z organizacją TISPOL. A to oznacza, że polscy policjanci włączą się w działania prowadzone na drogach całej Unii Europejskiej.

W tym czasie policjanci będą szczególnie uczuleni na kierowców, którzy w czasie jazdy korzystają z telefonów komórkowych nie używając zestawów głośnomówiących lub słuchawkowych. Ze statystyk KGP wynika, że problem telefonów przy uchu prowadzącego auto jest ciągle niebezpieczny, a mundurowi zatrzymują za takie wykroczenie ok. 100 tys. kierowców rocznie.

podkreślił Kobryś. wyjaśnił.

Policjant przypomniał, że zakaz korzystania podczas jazdy z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku dotyczy wszystkich kierujących pojazdami, również rowerzystów. Przy czym "korzystanie z telefonu" to nie tylko rozmowa, zabronione jest również pisanie wiadomości, przeglądanie internetu, przewijanie menu, itp.

Warto zaznaczyć, że podczas działań "Telefony" liczba wykroczeń ujawnionych w związku z "nielegalnym" korzystaniem z telefonu komórkowego jest prawie dziesięciokrotnie większa (ponad 2500 wykroczeń) niż w dni bez takiej akcji. Przypominamy, że za rozmowę przez telefon bez zestawu w trakcie kierowania grozi 200 zł mandatu i 5 punktów karnych.

wyliczył przedstawiciel KGP. dodał.

10690064-41-467874.jpg
Policja uwa

Nie tylko lornetka i wzrok policjanta

Na potrzeby akcji w ruch pójdą m.in. laserowe mierniki z wbudowaną kamerą oraz ekranem, na którym można odtworzyć nagranie. Właśnie te urządzenia poza pomiarem prędkości potrafią czasami zajrzeć do auta i udokumentować rozmowę przez telefon, lub jazdę bez zapiętych pasów bezpieczeństwa. Wśród wielu nieoznakowanych radiowozów za drogach pojawią się też Kia Stinger i BMW serii 3 z napędem na cztery koła. Policjanci w autach używają wideorejestratorów Videorapid 2a polskiej firmy Zurad w przypadku kamery zamontowanej z tyłu te urządzenia także "widzą", co w trakcie jazdy robi namierzony kierowca.

12486056-.jpg
BMW serii 3 Gran Turismo xDrive

Telefon ryzyka i...

O tym, jak groźne może być korzystanie z telefonu komórkowego w czasie jazdy, mogą świadczyć również badania prowadzone na zlecenie koncernu Ford. Wynika z nich, że jedna na cztery młode osoby z Europy robi sobie "selfie" podczas prowadzenia auta; niemal połowa ankietowanych przyznaje się do korzystania podczas jazdy ze smartfona w celu zrobienia zdjęcia. Ale "telefonicznych" grzechów kierowcy mają znacznie więcej na sumieniu...

powiedziała dziennik.pl Magda Zglińska, Yanosik i zauważa, że jeśli podczas prowadzenia pojazdu konieczna jest tego typu komunikacja, to dla bezpieczeństwa swojego i innych uczestników ruchu drogowego lepiej umieścić telefon w uchwycie lub skorzystać z zestawu głośnomówiącego. A sama rozmowa nie powinna przerodzić się w długą konferencję.

dodała.

Z szacunków Instytutu Transportu Samochodowego (ITS) wynika, że używanie telefonu komórkowego w czasie jazdy może być przyczyną nawet co czwartego wypadku na polskich drogach.

mówił dziennik.pl Mikołaj Krupiński z ITS i również jako skrajnie niebezpieczne określa pisanie wiadomości tekstowych. zauważył.

W ocenie eksperta osoba trzymająca w ręku telefon nie ma możliwości pewnego chwycenia kierownicy, zmieniania biegów i używania kierunkowskazów. Dodatkowo jest rozproszona, reaguje znacznie wolniej i z opóźnieniem podejmuje decyzje. zaznaczył Krupiński.

... niebezpieczna dyskusja

Psychologowie transportu z ITS zwracają również uwagę, że każda rozmowa, która mocno angażuje kierującego w dyskusję bez znaczenia czy trzyma on telefon w ręku czy korzysta z zestawu głośnomówiącego negatywnie wpływa np. na czas reakcji.

skwitował Krupiński.

12485930-.jpg
BMW serii 3 Gran Turismo xDrive
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj