Dziennik Gazeta Prawana logo

Co piąty czy co setny samochód? Nikt dokładnie nie wie, ile aut w Polsce ma przekręcony licznik

7 marca 2017, 18:19
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Licznik samochodowy
Licznik samochodowy/Shutterstock
Tylko 240 tys. pojazdów, czyli 1,27 proc. wszystkich aut w Polsce, ma przekręcony licznik - podali we wtorek przedstawiciele firmy, która na zlecenie rządu sprawdza jakość danych w CEPiK. Czy to możliwe, że skala tego zjawiska jest tak mała?

Zakres cofnięcia licznika wynosi od 10 do 40 proc. faktycznie przejechanych kilometrów.

Nawet zdaniem przedstawicieli Ministerstwa Cyfryzacji i firmy PiLab - która badała dane, skala tego zjawiska jest zaskakująco mała. Podane wyniki mogą być jednak obarczone ryzykiem błędu. twierdzi jeden z naszych rozmówców.

Podane dane są dość zaskakujące. Gdy w lutym o to samo pytaliśmy Centralny Ośrodek Informatyki, jego szefowa Monika Jakubiak stwierdziła, że skala zjawiska jest dużo większa. powiedziała nam Jakubiak.

Jak dodała, to ewidentny dowód na to, że liczniki są w Polsce cofane masowo. wskazała.

O tę rozbieżność zapytaliśmy przedstawicieli PiLab i Ministerstwa Cyfryzacji. Różnica może wynikać stąd, że COI wziął pod uwagę tylko wybraną próbę stacji, podczas gdy PiLab badał dane całego CEPiK (kilkanaście milionów pojazdów) i nałożył na nie odpowiednie filtry (np. ilość samochodów, w których przyrost liczby przejechanych kilometrów był ujemny, co wskazywałoby na cofnięcie licznika). przekonywał prezes PiLab Paweł Wieczyński.

Niewykluczone jednak, że żaden z tych szacunków - ani 1,27 proc., ani 20 proc. - nie jest wiarygodny. Przede wszystkim dlatego, że mowa o badaniach wykonanych na terytorium RP. To znaczy, że nie wiemy, co działo się z pojazdem przed jego sprowadzeniem. A licznik mógł być cofnięty jeszcze przed przekroczeniem granicy i wykonaniem pierwszych badań na terytorium Polski.

Tego aspektu nie można bagatelizować. Według danych Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego SAMAR, w minionym roku wyjechało na nie dodatkowe 1,5 mln samochodów, co było najlepszym wynikiem od 2008 roku. Ponad milion z nich to sprowadzone z zagranicy używane auta (średni wiek sprowadzonego samochodu wyniósł 11 lat i 10 miesięcy). Kolejne pół miliona to egzemplarze prosto z salonów. Choć zdaniem Jakuba Farysia z Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego realnie przybyło nam tylko pół miliona aut. przyznaje Faryś.

Mandatu na razie nie opłacisz

Rząd pokazał też, jak wyglądać będzie szykowana e-usługa "Sprawdź punkty karne". Prezentacja przez Centralny Ośrodek Informatyki (COI) potwierdza nasze informacje sprzed kilku tygodni. Od kwietnia kierowca (wyposażony w profil zaufany) dowie się m.in. o sumie przypisanych punktów karnych, dacie popełnienia wykroczenia, podejrzy informacje o pojeździe, miejsce popełnienia wykroczenia, dane kierowcy oraz informację o liczbie tzw. punktów tymczasowych.

Niestety, na razie nie przewidziano funkcjonalności pozwalającej od razu opłacić mandat, mimo że taka możliwość była przewidziana w pierwotnej wersji usługi. To byłoby spore ułatwienie dla obywateli - w ubiegłym roku policja wystawiła ok. 4 mln mandatów.

Jagiełło jechał nim bić się pod Grunwaldem

Przedstawienie dziennikarzom sposobu funkcjonowania nowej e-usługi było okazją do zaprezentowania postępów prac nad nową wersją Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK). przyznał wiceminister cyfryzacji Piotr Woźny.

Eksperci obecni na spotkaniu szacują, że skala błędów w dotychczasowym rejestrze wynosi od 0,1 do 14,5 proc. - w zależności od zbioru. Chodzi np. o brak daty rejestracji pojazdu, braki numerów PESEL kierowców czy nawet tak absurdalne dane jak: "pojazdy elektryczne sprzed 2010 roku", do których zaliczono takie okazy jak… Trabant czy Moskwicz.

Mankamentów systemu CEPiK w obecnej formule jest więcej. opowiadała nam dyrektor COI Monika Jakubiak.

Takie zabawne przypadki są smutną prawdą o niskiej jakości danych w CEPiK. Jak temu zaradzić? Zgodnie z zapowiadanymi zmianami stacje kontroli pojazdów na koniec każdego badania technicznego pojazdu mają obowiązkowo wpisywać dane do centralnej bazy. Przy kolejnej kontroli mechanicy (także ci z innej stacji) rozpoczną pracę od pobrania kompletu informacji o pojeździe, w tym danych z poprzedniego badania (także o przebiegu). W ten sposób przekręcanie liczników zostanie znacznie utrudnione.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj