Od początku działania Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym, czyli od 1 lipca 2011 roku do 31 grudnia 2014 ITD (nadzorująca sieć ponad 340 fotoradarów) ujawniła 1009 naruszeń drogowych, dotyczących przekroczenia prędkości przez osoby chronione immunitetem - dowiedział się dziennik.pl. To daje średnio ponad 23 naruszenia miesięcznie.
Fotoradary złapały najwięcej sędziów, ale…
Jak się dowiadujemy najwięcej, bo aż 618, czyli dwie trzecie spraw dotyczyło sędziów. Na drugim miejscu w tym niechlubnym rankingu znaleźli się prokuratorzy - w tej grupie odnotowano 344 przypadki zbyt szybkiej jazdy. Podium zamykają posłowie z wynikiem 43 naruszenia dotyczące przekroczenia dozwolonej prędkości.
W ciągu trzech lat działalności CANARD odnotowano natomiast 4 sprawy dotyczące senatorów.
wyjaśnia w rozmowie z dziennik.pl Waldemar Żurek, rzecznik Krajowej Rady Sądownictwa.
Idąc tym tokiem rozumowania, spośród grup chronionych immunitetem to posłowie najczęściej byli łowieni przez fotoradary - aż 9 proc. z nich miało do czynienia z Inspekcją. Prokuratorzy to niemal 6 proc. ogólnej liczby, a senatorowie to 4 proc. całości osób zasiadających w drugiej izbie parlamentu. Przy czym jeden poseł czy sędzia mógł złamać prawo wielokrotnie - wówczas ta proporcja jest zaburzona.
Immunitet nie chroni?
- powiedział dziennik.pl Łukasz Majchrzak, naczelnik wydziału analiz CANARD.
Parlamentarzysta przyłapany na wykroczeniu drogowym nie może dobrowolnie zapłacić mandatu - wykluczają to zapisy ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora.
Jeśli poseł sam nie złoży oświadczenie o zgodzie na ukaranie, wówczas sprawa trafia do komisji regulaminowej Sejmu, a następnie na posiedzenie plenarne i to wówczas Sejm decyduje o ewentualnym uchyleniu immunitetu parlamentarzyście. Kiedy parlamentarzysta złoży takie oświadczenie, komisja jedynie opiniuje jego formalną poprawność.
Jak wygląda procedura ukarania sędziego za zdjęcie z fotoradaru?
wyjaśnia rzecznik Krajowej Rady Sądownictwa.
Żurek wskazuje, że sprawa o wykroczenie drogowe może dla sędziego zakończyć się znacznie dotkliwiej niż mandatem karnym.
Pod koniec 2014 roku pojawiła się szansa na niewielki wyłom w przywilejach immunitetowców. Posłowie PO przyspieszyli prace nad ustawą fotoradarową, która m.in. ma ukrócić bezkarność za przekraczanie prędkości ujawnione przez stacjonarne fotoradary.
CZYTAJ WIĘCEJ: Immunitet przestanie chronić posłów, sędziów i prokuratorów przed karą za szybka jazdę