Dziennik Gazeta Prawana logo

Czterech z PiS, jeden z PO - mamy listę piratów drogowych z Wiejskiej. Wśród nich minister Jurgiel

20 kwietnia 2016, 09:51
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel
Minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel/PAP
Dwóch posłów i dwóch senatorów z klubu parlamentarnego PiS, w tym minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel, oraz poseł PO Stanisław Żmijan to parlamentarzyści obecnej kadencji, których dotyczyły wnioski do Prokuratury Generalnej o uchylenie immunitetu w związku z popełnionymi wykroczeniami drogowymi - dowiedział się dziennik.pl.

Trzy wnioski o uchylenie immunitetu od Komendanta Głównego Policji oraz dwa wnioski z Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego to dotychczasowy bilans drogowych wyczynów parlamentarzystów z obecnej kadencji - ustalił dziennik.pl. Najwięcej polityków na bakier z przepisami drogowymi jest w klubie parlamentarnym PiS. Wśród wniosków o uchylenie immunitetu poselskiego jeden dotyczy szefa resortu rolnictwa Krzysztofa Jurgiela, a wpłynął on do prokuratury generalnej z GITD. 

Minister Jurgiel w rozmowie z dziennik.pl początkowo stwierdził, że nie wie, o co chodzi, i nie pamięta takiej sytuacji. Po chwil jednak przyznał: - powiedział nam minister. 

Za takie wykroczenie kodeks przewiduje 4 punkty karne i mandat w wysokości do 200 złotych. Zapytany, czy zamierza zapłacić karę, minister Jurgiel odparł: . - dodał. 

Poza szefem resortu rolnictwa prokuratura wystąpiła też z wnioskami do marszałków o uchylenie immunitetu trzech innych przedstawicieli klubu parlamentarnego PiS - chodzi o posła Jacka Świata, który wpadł w sieci GITD, oraz o senatorów: Jerzego Czerwińskiego oraz Waldemara Bonkowskiego (w ich przypadku o uchylenie immunitetu dopomina się policja).

Jedyny przedstawiciel PO w spisie prokuratury generalnej, poseł Stanisław Żmijan, pytany o sprawę, był zdziwiony obecnością na tej liście. - powiedział nam polityk Platformy.

Żmijan, który był jednym z głównych propagatorów wprowadzenia ostrzejszych przepisów, sam padł ich ofiarą jesienią 2015. Z relacji policji wynikało wówczas, że poseł PO popisał się brawurową jazdą na trasie Chełm-Hrubieszów - wyprzedzał m.in. kolumnę pojazdów na linii podwójnej ciągłej. Jego wyczyny nagrał nieoznakowany radiowóz z wideorejestratorem. Najpoważniejszym było przekroczenie prędkości o 53 km/h w terenie zabudowanym. Polityk Platformy stracił prawo jazdy na 3 miesiące.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj