Japoński przebój w nowej cenie – Suzuki Swift tańszy o 13 000 zł
Suzuki Swift od 2004 roku jako samochód globalny jest oferowany w 169 krajach. Przez ostatnie ponad dwie dekady jeśli ktoś szukał niewielkiego, oszczędnego i prostego auta na lata to jego rozterki często kończyły się w salonie japońskiej marki. Sprzedało się ponad 10 mln egzemplarzy, a taka liczba może dowodzić solidności konstrukcji z Hamamatsu.
W Polsce Suzuki to symbol niezawodności za rozsądne pieniądze. Jednak kiedy na rynku zadebiutowała nowa 4. już generacja "światowego" Swifta pojawiły się głosy, że z ceną na poziomie ponad 80 tys. zł samochód jest zbyt drogi. Narzekanie i presja ze strony chińskich rywali przyniosły skutek. Japońska marka ugięła się i obniżyła ceny o ponad 13 000 zł do poziomu najtańszych samochodów segmentu B. Czym najnowszy Swift chce przekonać do siebie?
Tak wygląda nowy Swift. Co zmieniło się z zewnątrz?
Z pewnością stylistyką. Po latach suszy Suzuki ponownie błyszczy modnymi kształtami. Nowy Swift przy długości 3,86 m utrzymał sprawdzone proporcje poprzednika z kołami rozstawionymi maksymalnie na rogach karoserii, ale istotnie różni się detalami. Ma zmniejszony i lakierowany na czarno wlot powietrza do chłodnicy. Tuż pod logo za panelem kryje się radar. Reflektory LED załamanymi płaszczyznami kloszy nawiązują do przetłoczeń przedniego pasa.
Mocniej wybrzuszona maska silnika zachodzi teraz głęboko na boki karoserii, przez co japoński hatchback sprawia wrażenie większego auta z wyższej półki. Tylne klamki przeniesiono ze słupka C w tradycyjne miejsce – na poszycie drzwi pod szybą. Linia boczna z mocniej opadającym dachem nawiązuje do niewielkiego coupe.
Rewolucja w kabinie: Nowa ergonomia miejsca kierowcy
W kabinie nowy styl, wyższa jakość materiałów i klasyczne analogowe zegary. Kokpit jest lekki w rysunku, przez co daje poczucie większej przestronności, a jego układ – z 9-calowym centralnym ekranem i umieszczonymi niżej otworami wentylacyjnymi – wprowadza nową ergonomię miejsca kierowcy. Sam system multimedialny szybko reaguje na dotyk i jest kompatybilny z Apple CarPlay i Android Auto. Wbudowany asystent rozpoznaje polecenia głosowe. Obsługa bez zastrzeżeń, większość potrzebnych guzików oraz przełączników jest na wyciągniecie ręki. Zniknęły masywne pokrętła sterowania klimatyzacją – teraz temperaturę czy siłę nawiewu można ustawić klawiszami.
Mały z zewnątrz, duży w środku?
Jeśli masz 186 cm wzrostu, polubisz się ze Swiftem od pierwszej minuty. Za kierownicą błyskawicznie znajdziesz idealną pozycję i nie będziesz ocierać głową o podsufitkę. Same fotele są przyjemnie sprężyste i solidnie podpierają plecy – to dobra wiadomość, bo nawet po kilkuset kilometrach trasy kręgosłup nie będzie prosił o litość.
Prawdziwe zaskoczenie czeka jednak z tyłu. Ten sam 186-centymetrowy kierowca bez problemu usiądzie za sobą. Efekt? Zapas luzu nad głową i sporo miejsca na kolana, co w tej klasie aut wcale nie jest oczywistością.
Nowe Suzuki Swift – wymiary i pojemność bagażnika
Swift urósł o 1,5 cm i ma teraz 3,86 m długości. Szerokość i wysokość zostały bez zmian. Bagażnik oferuje 265 l pojemności przy komplecie pasażerów. Wystarczy na weekendowy wyjazd czteroosobowej rodziny. Po złożeniu oparć tylnej kanapy możliwości transportowe rosną do 980 l.
Nowa hybryda 1.2 pod lupą – jak jeździ i ile spala?
Wreszcie napęd. Pod maską nowego Suzuki Swift producent stawia na układ mild hybrid z nowym trzycylindrowym, wolnossącym silnikiem 1.2 DualJet o mocy 83 KM (112 Nm). Takie rozwiązanie ma godzić dobre osiągi z umiarkowanym spalaniem. Aż 60 Nm wsparcia jednostce benzynowej daje 12-woltowy rozrusznik-generator, który w zależności od obciążenia napędu raz ładuje dodatkowy 12-woltowy litowo-jonowy akumulator, umieszczony pod fotelem kierowcy, a raz czerpie z niego energię. Na co dzień działanie miękkiej hybrydy odczujesz głównie w postaci sprawnego start-stopu – silnik spalinowy wyłącza się już w momencie dotaczania np. do świateł, gdy prędkość spadnie poniżej 20 km/h i wrzucisz lewarek "na luz". Nawet podczas dłuższego oczekiwania na "zielone" silnik spalinowy pozostaje wyłączony.
Nowy Swift jest zwinny, lekki i oszczędny. Ile spala?
Nowy Swift od zera do 100 km/h przyspiesza w 12,5 sekundy. Manualna pięciobiegowa skrzynia pracuje niesamowicie lekko, a przełożenia 2. i 3. pozwalają na przyjemne zapędzanie wskazówki obrotomierza na czerwone pole w okolice siódemki. Po wyjechaniu za miasto, na drogach szybkiego ruchu brakuje "szóstki", dzięki której silnik miałby lżej, a w kabinie byłoby ciszej. Samochód z automatem CVT jest szybszy – do setki startuje w 11,9 s.
Producent obiecuje zużycie paliwa na poziomie 4,4 l/100 km. Nam bez problemu udało się zejść do 3,8 l/100 km. Rewelacja na poziomie najbardziej zaawansowanych hybryd. Przy odrobinie wprawy jeszcze niższy wynik jest osiągalny. Szczególnie, że Swift waży jedynie 949 kg! Tak lekkich nowych aut właściwie już się nie spotyka. Stąd też przekonuje do siebie angażującym prowadzeniem, jest zwinny, chętnie zmienia kierunek jazdy. Co ważne, także na autostradzie okazuje się stabilny.
Bezpieczeństwo bez dopłaty: Systemy, które "czytają" kierowcę
Pod względem systemów bezpieczeństwa nowy Swift również jedzie z duchem czasu. Lista wyposażenia obejmuje m.in. system unikania kolizji Dual Sensor Brake Support II, adaptacyjne światła drogowe AHS - Adaptive High Beam System czy układ monitorowania kierowcy DMS - Driver Monitoring System. Do tego jest zapobieganie zjeżdżaniu z pasa ruchu, tempomat adaptacyjny, rozpoznawanie znaków drogowych, monitor martwego pola, ostrzeganie o ruchu poprzecznym z tyłu, układ e-call. Jak to działa?
W systemie Dual Sensor Brake Support II radar pracujący na falach milimetrowych oraz kamera monoskopowa wykrywają pojazdy, rowery i pieszych przed autem oraz pomagają łagodzić skutki zderzeń czołowych i bocznych. Jeśli system wykryje ryzyko kolizji, samochód najpierw ostrzega kierowcę dźwiękiem i komunikatem na wyświetlaczu. Jeśli hamowanie jest zbyt słabe, wówczas automatycznie włącza się wspomaganie hamowania. Jeśli prawdopodobieństwo kolizji jest jeszcze większe wówczas system automatycznie włączy hamowanie awaryjne.
Z kolei gdy włączony jest tempomat adaptacyjny wówczas kierowcy pomaga asystent utrzymania pasa ruchu. Ponadto, jeśli samochód "wykryje", że jest zbyt blisko innego pojazdu lub przeszkody na drodze (np. tymczasowej bariery wyznaczającej roboty drogowe), wspomaga kierowanie i pomaga zachować bezpieczny dystans.
Wyposażenia nowego Swifta obejmuje też system monitorowania kierowcy. Kamera wbudowana w lewy, górny róg ekranu stacji multimedialnej kontroluje oczy i twarz. Jeżeli elektronika wykryje, że człowiek za kółkiem jest senny czy odwraca wzrok od drogi, włączy się alarm ostrzegawczy i komunikat na wyświetlaczu. Nowym Suzuki da się też sterować za pomocą aplikacji. Z poziomu telefonu można odszukać samochód na parkingu czy sprawdzić poziom paliwa, a jeśli ktoś podejrzany kręci się przy aucie wówczas właściciel dostanie powiadomienie.
Nowe Suzuki Swift za 69 900 zł: Kompletny cennik i wersje wyposażenia
Nowy Swift jest produkowany w japońskiej fabryce Sagara niedaleko głównej siedziby Suzuki w Hamamatsu. Japoński rodowód dla wielu osób może mieć szczególne znaczenie ze względu na wysoką jakość auta.
Bazowe Suzuki Swift Premium kosztuje teraz od 69 900 zł, czyli o 12 200 zł mniej niż na metce i jest najtańszym autem japońskiej marki dostępnym w Polsce. W segmencie B, tańsza (ale gorzej wyposażona) jest jedynie Dacia Sandero. Promocyjna cena to również mocny argument dla kierowców, którzy w poszukują niedrogiego auta, ale nie chcą oglądać oferty chińskich marek. Japoński samochód oferuje w standardzie:
- klimatyzację,
- czołowe poduszki powietrzne kierowcy i pasażera,
- boczne i kurtynowe poduszki powietrzne,
- układ reagowania przedkolizyjnego,
- system monitorowania kierowcy,
- tempomat adaptacyjny,
- tylne czujniki parkowania,
- kamerę cofania,
- system kluczyka elektronicznego,
- reflektory LED,
- kierownica z przyciskami sterowania radiem oraz tempomatem,
- elektrycznie regulowane i podgrzewane lusterka zewnętrzne,
- elektrycznie sterowane szyby przednie i tylne,
- system multimedialny z 9-calowym ekranem dotykowym i nawigacją,
- połączenie ze smartfonem (Apple CarPlay, Android Auto).
Suzuki Swift Premium Plus kosztuje 13 200 zł taniej
Bogatsza odmiana Premium Plus kosztuje od 74 900 zł, czyli 13 200 zł taniej niż bazowy model przed obniżką cen. Takie Suzuki Swift dodatkowo oferuje:
- 16-calowe alufelgi z oponami 185/55 R16,
- tempomat adaptacyjny z funkcją pełnego zatrzymania dla wersji z przekładnią bezstopniową CVT,
- przyciemniane tylne szyby,
- kierownicę obszyta skórą,
- fotel kierowcy z regulacją wysokości,
- podgrzewane fotele przednie,
- gniazdo USB-A i USB-C.
- przekładania CVT wymaga dopłaty 11 000 zł.
Suzuki Swift w wersji Elegance kosztuje od 80 900 zł
Suzuki Swift w najbogatszej wersji Elegance kosztuje od 80 900 zł. Wyposażenie to m.in.
- polerowane 16-calowe alufelgi,
- klimatyzacja automatyczna,
- nawiew powietrza na nogi pasażerów z tyłu,
- przednie pasy bezpieczeństwa z regulacją wysokości punktów mocowania,
- elektrycznie składane lusterka zewnętrzne z wbudowanymi kierunkowskazami,
- łopatki do zmiany biegów (model z przekładnią CVT),
- lakierowana elementy ozdobne deski rozdzielczej i boczków drzwi.
Nowe Suzuki Swift - cennik i wersje wyposażenia
| Nowe Suzuki Swift | Premium | Premium Plus | Elegance |
| 1.2 DualJet mild Hybrid 2WD 5MT | 69 900 zł | 74 900 zł | 80 900 zł |
| 1.2 DualJet mild Hybrid 2WD CVT | - | 83 900 zł | 87 900 zł |
Nowe Suzuki Swift - dane techniczne, osiągi, wymiary, silnik
| Suzuki Swift 1.2 DualJet mild Hybrid | Dane techniczne |
| Silnik | benzynowy 1.2 MHEV |
| Pojemność skokowa | 1197 cm3 |
| Układ cylindrów/zawory | R3/12 |
| Moc maksymalna | 83 KM/5700 |
| Maksymalny moment obrotowy | 112 Nm/4500 |
| Napęd i skrzynia biegów | przedni, 5-biegowa manualna |
| Długość/szerokość/wysokość/rozstaw osi | 3860/1735/1495/2450 mm |
| Średnica zawracania | 9,6 m |
| Masz/ładowność | 919-949/446 kg |
| Pojemność bagażnika | 265/980 l |
| Pojemność zbiornika paliwa | 37 l |
| Opony | 195/55 R16 |
| OSIĄGI i ZUŻYCIE PALIWA | |
| Prędkość maksymalna | 165 km/h |
| Przyspieszenie 0-100 km/h | 12,5 s |
| Średnie zużycie paliwa | 4,4 l/100 km |
| Zasięg | 840 km |