Nowy podatek uderzy w kierowców. UE zmienia prawo i termin
Unia Europejska wprowadza system ETS2. To nowa odsłona mechanizmu handlu emisjami, który tym razem zamiast w wielki przemysł, uderzy bezpośrednio w transport drogowy i ogrzewanie budynków. Choć pierwotnie planowano inny termin, obecnie – po rewizji przepisów – system ma objąć emisje z budynków i transportu od 1 stycznia 2028 roku.
Dla gospodarstw domowych oznacza to wzrost kosztów paliw i ciepła. Nowa opłata klimatyczna będzie doliczona do cen węgla, gazu, oleju opałowego oraz benzyny. Choć polski rząd wynegocjował m.in. uruchomienie mechanizmów osłonowych ze Społecznego Funduszu Klimatycznego, wejście zmian w życie jest nieuniknione.
O ile wzrosną ceny paliw? Podali wyliczenia
Analitycy rynkowi, opierając się na raportach BloombergNEF, przewidują, że cena uprawnień do emisji może wynieść ok. 100 euro za tonę już w 2027 r., a w 2030 r. wzrosnąć do 122 euro. Takie stawki oznaczają jedno: ceny paliw w transporcie i ogrzewaniu mogą podskoczyć nawet o 30 proc.
Eksperci – Wanda Buk (była wiceminister cyfryzacji) oraz Marcin Izdebski (były dyrektor w Ministerstwie Aktywów Państwowych) – wskazują, że dodatkowe koszty będą ukryte w cenie litra paliwa. Z ich raportu wynika również, że dodatkowy koszt ma zwiększać się skokowo, a do samej opłaty emisyjnej zostanie doliczony jeszcze podatek VAT.
– Nowy system obejmie opłatami emisje pochodzące ze spalania paliw przez gospodarstwa domowe i przedsiębiorstwa dotychczas nie objęte systemem ETS1, m.in. małe ciepłownie, piekarnie, gastronomie, sklepy. Dodatkowe koszty będą ukryte w cenie paliw kopalnych m.in. węgla, gazu, oleju opałowego, paliw silnikowych. Koszt zakupu paliw wzrośnie nie tylko o wysokość opłaty emisyjnej, ale także wysokość podatku VAT naliczanego od tej opłaty – zauważają w swoim opracowaniu.
Autorzy raportu na podstawie danych, które posiada także polski rząd, obliczyli jak bardzo wzrosną ceny aż do 2055 roku. Kierowcy muszą przygotować się na następujące scenariusze:
Ile zapłacą kierowcy?
Perspektywa krótkoterminowa (do 2030 r.): W pierwszym etapie podwyżki będą zauważalne, ale nie zrujnują domowych budżetów z dnia na dzień:
- Benzyna 95: +0,54 zł/l
- Diesel: +0,65 zł/l
- LPG: +0,38 zł/l
Benzyna droższa o 5 zł na litrze, a diesel o 6 zł w górę
Scenariusz długofalowy (do 2055 r.): To tutaj pojawiają się kwoty wymienione w raporcie jako maksymalny koszt polityki klimatycznej przy braku zmiany technologicznej:
- Benzyna 95: wzrost o 5,10 zł/l - czyli cena na stacji ok. 11-12 zł,
- Diesel: wzrost o 6,12 zł/l - cena powyżej 12-13 zł,
- LPG: wzrost o 3,58 zł/l.
Nowy podatek. Ile więcej zapłacimy rocznie za jazdę autem?
Eksperci pokusili się również o wyliczenie wzrostu kosztów użytkowania samochodu po wejściu w życie ETS2. Przyjęli przebieg roczny nie większy niż 10 000 km oraz średnie zużycie paliwa na poziomie średniej dla danego typu silnika (benzynowy - 7,52 l/100 km; diesel - 7,22 l/100 km, auto z instalacją LPG – 10,18 l/100 km). Z raportu wynika, że dodatkowy koszt jazdy autem w 2055 roku wyniesie:
- Auto benzynowe: więcej o 3844 zł rocznie,
- Auto z silnikiem Diesla: +4420 zł rocznie,
- Auto z instalacją LPG: dodatkowo 3639 zł rocznie.