Obecnie za wykroczenie drogowe cudzoziemca można ukarać jedynie, gdy zostanie zatrzymany na gorącym uczynku (mandat gotówkowy albo doprowadzenie do sądu). Gdy prowadzone przez taką osobę auto przekroczyło prędkość i zostało zarejestrowane przez polski fotoradar, ukaranie sprawcy graniczy z cudem.

– Nie ma dziś skutecznego mechanizmu pociągnięcia do odpowiedzialności cudzoziemca, który w naszym kraju popełnia takie wykroczenie, bo procedura nie zawiera przepisów o pełnej pomocy transgranicznej – przyznaje Adam Jasiński z Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego, autor projektu ustawy o szczególnej odpowiedzialności za naruszanie niektórych przepisów ruchu drogowego.

Projekt ten likwiduje tę lukę prawną oraz zakłada znaczne skrócenie procedur. Posiadacz lub właściciel pojazdu po otrzymaniu fotoradarowego zdjęcia będzie miał 21 dni na odesłanie formularza (cudzoziemcy 60 dni), na którym wymagany będzie podpis sprawcy przekroczenia prędkości. Jeżeli w tym terminie oświadczenia nie wyśle, to z mocy ustawy dostanie decyzję administracyjną o nałożeniu na niego kary pieniężnej.

Jej wysokość będzie wyższa niż mandat za prędkość (ale nie będzie punktów karnych). Za to wprowadzona będzie recydywa. Po zapłaceniu trzech kar administracyjnych w ciągu roku przez kolejny rok właściciel będzie płacił podwójnie.

– Dyrektywą Cross Border Enforcement o transgranicznej odpowiedzialności za wykroczenia drogowe jesteśmy zobowiązani do uruchomienia procedur umożliwiających karanie kierowców zagranicznych – tłumaczy Adam Jasiński.

Pełne wdrożenie dyrektywy będzie wymagało jeszcze jednej ustawy – regulującej przekazywanie pomiędzy państwami danych o właścicielach pojazdów. Jednak, jak przekonuje Jasiński, już dziś dane pirata drogowego można przekazać na podstawie Konwencji wiedeńskiej o ruchu drogowym.

– Oprócz uchwalenia wspomnianej ustawy trzeba będzie dokonać także niewielkiej nowelizacji w kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia (Dz.U. z 2001 r., nr 106 poz. 1148), polegającej na wprowadzeniu możliwości wystawienia cudzoziemcowi mandatu kredytowanego pocztą – dodaje Adam Jasiński.

Etap legislacyjny

Projekt