Dziennik Gazeta Prawana logo

Chcą sto milionów złotych od GDDKiA. Ruszają wypłaty

17 września 2012, 12:39
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Budowa drogi
Budowa drogi/Shutterstock
Na pieniądze czekają podwykonawcy, usługodawcy i dostawcy, którym nie zapłaciły plajtujące albo schodzące z budów firmy realizujące autostrady i trasy ekspresowe.Roszczenia opiewają na sto milionów złotych. GDDKiA ma jutro zacząć wypłacać pieniądze.

Obowiązek rozliczeń ma wziąć na siebie Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, którą zobowiązała do tego specustawa przeforsowana przez ministra transportu Sławomira Nowaka. Rządowa agencja ma sięgać po pieniądze z Krajowego Funduszu Drogowego, a potem dochodzić ich zwrotu od nieuczciwych wykonawców lub syndyków w przypadku bankrutów.

Od wtorku strumień rządowych pieniędzy ma zacząć płynąć do podwykonawców z oddziału GDDKiA w Krakowie – dla poszkodowanych na autostradach A4 Brzesko-Wierzchosławice i Szarów-Brzesko. Od piątku ruszą wypłaty w GDDKiA w Warszawie, m.in. za autostradę A2 Konotopa – Stryków. GDDKiA zastrzega jednak, że podwykonawcy mają otrzymywać pieniądze dopiero po pozytywnym zweryfikowaniu wykonanych przez nich prac na danym kontrakcie.

Według GDDKIA o pieniądze ubiega się na razie ponad dwieście poszkodowanych przedsiębiorstw. W większości to firmy z budowy autostrady A2 Łódź – Warszawa, którym pieniądze zalega DSS w stanie upadłości, oraz z odcinków A1 i A4, za które odpowiadały spółki z grupy innego bankruta – PBG. Łączna wartość wniosków od podwykonawców przekroczyła 100 mln zł, ale ta kwota może jeszcze urosnąć. W większości oddziałów termin składania wniosków jeszcze nie upłynął. Harmonogram wypłat można sprawdzić na: www.gddkia.gov.pl.

Specustawa o zapłacie podwykonawcom jest już przedmiotem krytyki. Powód – nowe prawo przewiduje wypłatę należności do wysokości kwoty zabezpieczenia należytego wykonania umowy (w kontraktach GDDKiA to kwota od 5 do 10 proc. wartości umowy). Część ekspertów uważa, że ten limit nie pozostaje w żadnym związku z wysokością roszczeń firm.

– wytyka Rafał Bałdys, prezes Związku Pracodawców Branży Usług Inżynierskich.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj