Zupełnie przypadkowo, bo podczas porannej kontroli trzeźwości, policjanci z Jastrzębia Zdroju zatrzymali 18-letnią kursantkę prowadzącą "eLkę". Jak się okazało, kobieta miała 0,3 promila alkoholu we krwi.
18-latka będzie musiała poczekać na swój egzamin
Policjanci od razu zakazali kursantce dalszej jazdy. Co ciekawe, instruktor nie krył zdziwienia, tłumacząc, że nie zauważył żadnych objawów nietrzeźwości u kobiety. Nie wyczuł też od niej wydychanego alkoholu.
Kursantka odpowie przed sądem. Przypomnijmy, że "widełki" między 0,2 a 0,5 promila alkoholu we krwi to stan po spożyciu alkoholu. Za jazdę samochodem w tym stanie grozi zakaz prowadzenia pojazdów od 6 miesięcy do 3 lat. Kierowca może zostać także aresztowany i ukarany grzywną do 5 tysięcy złotych i nie mniejszą niż
Wszystko wskazuje na to, że 18-latka będzie musiała poczekać na swoje pierwsze uprawnienia przynajmniej pół roku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło policja.pl
Powiązane
Zobacz
|