Dziennik Gazeta Prawana logo

Wypadek w Olsztynie. Pijany i z zakazem zmiótł z drogi Toyotę

8 listopada 2023, 08:54
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Pijany kierowca Subaru dachował
Pijany kierowca Subaru dachował/Policja
Nietrzeźwy kierowca spowodował wypadek na jednej z ulic Olsztyna. Wstępne ustalenia wskazują, że przesadził z prędkością i wyleciał z drogi. Pech chciał, że zmiótł z niej również prawidłowo jadącą Toyotę.

Wypadek w Olsztynie

Funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie pracowali na miejscu zdarzenia, do którego doszło ul. Pstrowskiego. Dyżurny otrzymał informację o wypadku drogowym na jednej z jezdni. Gdy mundurowi dotarli na miejsce, okazało się, że mowa o Subaru, które dachowało i o Toyocie, która uderzyła w betonowy słup. Jak doszło do tego wypadku?

Pijany kierowca Subaru doprowadził do wypadku

Ze wstępnych ustaleń wynika, że winnym zdarzenia jest kierowca Subaru, który na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w prawidłowo jadącą Toyotę RAV4, która nadjeżdżała z przeciwnego kierunku. Drobny błąd, poślizg, przekroczenie prędkości mogą zdarzyć się każdemu, ale kierowca Subaru miał na sumieniu więcej, niż zdecydowanie zbyt szybka jazda. Na jaw wyszły również bardzo niekorzystne dla niego fakty.

wypadek-w-olsztynie-37980473.jpg
Wypadek w Olsztynie/materiały prasowe

Badanie policyjnym alkomatem wykazało, że w organizmie kierującego Subaru było 0,5 promila alkoholu. Oprócz tego, sprawdzenie danych kierowcy w policyjnych systemach ujawniło, że mężczyzna wsiadł za kierownicę mimo aktywnego sądowego zakazu kierowania pojazdami.

Jazda z zakazem - jaka kara?

W zdarzeniu poszkodowane zostały dwie osoby, które zostały przewiezione do szpitala. Policjanci będą teraz wyjaśniać dokładne okoliczności zdarzenia.

Kierowca, który po pijaku wsiadł za kierownicę i złamał sądowy zakaz prowadzenia, musi liczyć się z konsekwencjami. Za kierowanie autem wbrew zakazowi, który jest nakładany według art. 42. Kodeksu karnego, ustawa przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności. Mimo dość surowych regulacji, wciąż często słyszy się o łamaniu zasądzonego zakazu. Nic dziwnego - sąd może, lecz nie musi nakładać kary pozbawienia wolności. Jak pokazuje praktyka nierzadko kończy się na karze pieniężnej i… zasądzeniu kolejnego zakazu! Jeden kierowca może mieć więc kilka aktywnych zakazów kierowania. Rekordziści wsiadają za kierownicę i powodują wypadki mając na koncie nawet 7 zakazów prowadzenia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj