Dziennik Gazeta Prawana logo

Brakuje paliwa na stacjach? Wyciekła tajna instrukcja Orlenu

29 września 2023, 12:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Tankowanie benzyny na stacji paliw
Tankowanie benzyny na stacji paliw/Tomasz Sewastianowicz
Cenowe anomalie, niepokojące oświadczenie Orlenu, a teraz pojawiające się coraz częściej doniesienia o awariach pomp na stacjach. Czy paliw w Polsce zaczyna już brakować?

Czy w Polsce zabraknie paliwa? Niepokojące wieści

Ceny paliw są ostatnio wiodącym tematem rozmów kierowców. Nic dziwnego - w Polsce mamy do czynienia z prawdziwym cudem! Cena surowca na światowych rynkach szybuje, a popyt na paliwo nie maleje. Wszystko wskazuje na to, że powinniśmy tankować znacznie drożej, tymczasem Orlen tak hurtowo, jak i detalicznie sprzedaje paliwo w zadziwiająco niskich cenach. Skąd taka polityka?

Ceny paliw w dół - to anomalia

Sytuacja, która obecnie występuje w Polsce nie jest normalna, a bierze się z nadchodzących wyborów parlamentarnych. Kontrolowany przez Skarb Państwa koncern obniża ceny, choć zgodnie z rynkowymi prawami powinien je podwyższać. W przygranicznych miejscowościach kwitnie turystyka paliwowa, rolnicy zaczynają tankować olej napędowy na potęgę, a pewnego dnia w sieci pojawia się kuriozalne oświadczenie Orlenu, w którym koncern uspokaja i zaprzecza, by groziły nam niedobory, a jednocześnie prosi kierowców by "nie tankować na zapas". To jak to w końcu jest? Paliwa zabraknie, czy jednak nie powinniśmy tankować go zbyt dużo?

Awarie dystrybutorów na stacjach paliw. Tak zaczynają się braki?

Rozwój wydarzeń jest interesujący. Kilka dni temu Shell wprowadził 100-litrowy limit tankowania oleju napędowego, a w sieci coraz częściej pojawiają się doniesienia o zepsutych dystrybutorach i awariach pomp na stacjach Orlenu. Krążąca po mediach społecznościowych grafika przedstawia nawet instrukcję postępowania na wypadek wystąpienia braków.

Wątpliwości może budzić autentyczność wiadomości, jednak komentarze w sieci zdają się potwierdzać, że instrukcja zawarta w mailu jest prawdziwa.

Węgrzy znają ten scenariusz

O tym, jak kończy się manipulacja cenami przekonali się w zeszłym roku Węgrzy. Viktor Orban wprowadził oficjalny limit cenowy na litr paliwa, co szybko doprowadziło do braków na stacjach. Tam też zaczęło się od karteczek z napisem "przepraszamy, awaria"… Wygląda na to, że w przypadku naszego rynku musimy poczekać do wyborów. Ceny paliwa po 15. października mogą być prawdziwym szokiem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj