Sierżant Elżbieta Huber z Komendy Powiatowej Policji w Lubaczowie przekazała portalowi tvp.info, że do tego zdarzenia doszło w poniedziałek ok. godz. 19. Gdy policjanci dotarli na miejsce, zobaczyli subaru w rowie.
– Kierowcy nie zastano; trwają czynności zmierzające do ustalenia, kto kierował autem – powiedziała policjantka.
Według ustaleń TVP Info to auto sędziego Sądu Rejonowego w Lubaczowie Artura Brosia, członka stowarzyszenia sędziów Iustitia. Sprawa została zgłoszona do jego pracodawcy.
Jak przekazał portal Artur Broś przez wiele lat był prezesem lubaczowskiego sądu. Od 2018 r. jest prezesem przemyskiego oddziału Iustitii.
Dziennikarz. W branży od czasów, kiedy w poszukiwaniu auta jechało się w niedzielę na giełdę samochodową, a radio z odtwarzaczem kasetowym było luksusem na równi z klimatyzacją. Dziś lubi auta elektryczne, ale ciągle szanuje silnik Diesla – nie tylko w czołgu. Testuje motoryzacyjne nowości i donosi o gorących premierach z prezentacji. Poza motoryzacją śledzi przepisy ruchu drogowego oraz wszystko, co związane z bezpieczeństwem. Uważa, że w pracy liczy się efekt i dopracowanie tematu.
