Dziennik Gazeta Prawana logo

Pożar w Rusocinie strawił 16 pojazdów, straty to 10 mln zł. Wyznaczono ogromną nagrodę

4 listopada 2022, 14:52
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Pożar warsztatu w Rusocinie
<p>Pożar warsztatu w Rusocinie strawił kilkanaście pojazdów. Straty oszacowano na 10 mln zł</p>/Państwowa Straż Pożarna
Pożar w Rusocinie pod Gdańskiem, który wydarzył się 1 listopada w jednym z warsztatów, doprowadził do zniszczenia 16 pojazdów. Większość to samochody ciężarowe. Straty są liczone w milionach, a tymczasem wyznaczono nagrodę w wysokości 100 tys. zł za pomoc w odnalezieniu sprawcy.

Pożar w Rusocinie spowodował ogromne straty na terenie warsztatu specjalizującego się w obsłudze samochodów ciężarowych. Dla niektórych klientów stanowił też bazę transportową. Niedługo po pożarze pojawiły się podejrzenia, które wskazywały, że doszło do podpalenia.

Policjanci początkowo poinformowali, że spłonęło pięć ciągników siodłowych, trzy naczepy, samochód dostawczy oraz trzy samochody osobowe. Niedługo potem dołożono kolejne cztery ciężarówki, które zostały strawione przez ogień. Właściciele pojazdów wstępnie oszacowali straty na 10 mln zł.

Pożar w Rusocinie to najprawdopodobniej podpalenie

Po ugaszeniu ognia Prokuratura Okręgowa w Gdańsku uruchomiła śledztwo. Biegły z zakresu pożarnictwa zabezpieczył ślady wskazujące na to, że do wybuchu ognia doszło jednocześnie w trzech różnych miejscach. Na dodatek były oddalone od siebie o kilkadziesiąt metrów. To jednoznacznie wskazuje, że doszło do podpalenia. Prokuratura prowadzi śledztwo pod kątem sprowadzenia pożaru, który zagrażał życiu wielu osób lub mieniu w wielkich rozmiarach.

Zniszczone pojazdy należały do różnych firm transportowych. Właściciel jednej z nich, Robert Rudnik, który stracił w pożarze dwa ciągniki siodłowe i trzy naczepy. Straty w tym przypadku wyniosły 1,6 mln zł. Jego zdaniem nie ma żadnych wątpliwości w kwestii podpalenia.

pozar-warsztatu-w-rusocinie-37609581.jpg
Pożar warsztatu w Rusocinie/fot. Komenda Powiatowa PSP w Pruszczu Gdańskim

Pożar w Rusocinie, 100 tys. zł nagrody za wskazanie sprawcy

poinformował Rudnik w rozmowie z lokalnym portalem.

Według nieoficjalnych doniesień prokuratura zabezpieczyła nagrania z kamer monitoringu. Widać na nich moment wybuchu pożaru, ale na tym etapie nie wiadomo, czy materiały pozwolą na identyfikację sprawców podpalenia.

pozar-warsztatu-w-rusocinie-37609596.jpg
Pożar warsztatu w Rusocinie/fot. Komenda Powiatowa PSP w Pruszczu Gdańskim
pozar-warsztatu-w-rusocinie-37609591.jpg
Pożar warsztatu w Rusocinie/fot. Komenda Powiatowa PSP w Pruszczu Gdańskim
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj