Jak poinformował rzecznik małopolskiej policji Sebastian Gleń, do zatrzymania doszło po północy we wtorek, kiedy patrol policji w podkrakowskich Balicach zainteresował się jadącym zygzakiem osobowym renault. Pojazd miał też niesprawne oświetlenie.
relacjonował Gleń.
Kierowała po alkoholu, powiedziała, że... jedzie na odwyk
Policjant podał, że kierująca autem oznajmiła policjantom, że właśnie jedzie na odwyk alkoholowy.
Podczas badania alkomatem okazało się, że kobieta miała 4,4 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Sprawdzenie w policyjnej bazie wykazało też, że niecały tydzień wcześniej prawo jazdy zostało jej zatrzymane za jazdę pod wpływem alkoholu.
Kobieta za popełnione przestępstwa odpowie przed sądem. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi jej do dwóch lat więzienia i zakaz prowadzenia pojazdów nawet do 15 lat.
Gleń przypomniał, że tylko w zeszły weekend na drogach powiatu krakowskiego policjanci zatrzymali 13 nietrzeźwych kierujących.
- podkreślił policjant.
W Gdańsku pijana wjechała w radiowóz
Z kolei oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku Mariusz Chrzanowski powiedział, że w dzielnicy Chełm kierująca vw sharanem wyjeżdżając z miejsca postojowego spowodowała kolizję drogową.
- dodał Chrzanowski.
Na miejsce został skierowany patrol ruchu drogowego i funkcjonariusze sprawdzili trzeźwość kierującej sharanem.
Podczas badania alkomatem okazało się, że kobieta ma 1,5 promila alkoholu w organizmie. Policjanci doprowadzili 36-latkę do komisariatu, a następnie po wykonaniu czynności została ona zwolniona. Kobieta usłyszy wkrótce zarzut kierowania samochodem po pijanemu. Grozi jej do dwóch lat więzienia.