Złodzieje samochodów także mają swoich bohaterów. A jeden z nich, Krzysztof R. o pseudonimie "Lala", był od 3 lat ścigany listem gończym. Mężczyzna miał odbyć karę roku i 8 miesięcy pozbawienia wolności.
– powiedziała Edyta Adamus z Komendy Stołecznej Policji.
Policjanci stołecznej "samochodówki" przy wsparciu funkcjonariuszy z Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji KSP podjęli obserwację posesji.
podała policja.
Wtedy mundurowi postanowili zatrzymać 36-latka.
– poinformowała Adamus. – – wyliczyła przedstawicielka KSP.
Policjanci przeszukali również te pojazdy, do których Lala wsiadał podczas obserwacji.
– wymieniła Adamus.
– wyjaśniła.
Mundurowi dowiedli także, że sterowniki zabezpieczone w ciągniku siodłowym są przypisane do innych, skradzionych pod koniec ubiegłego i na początku tego roku na terenie Niemiec i warszawskiego Wilanowa samochodów Hyundai Kona.
– wyjaśniła przedstawicielka KSP
Lala i jego sąsiad usłyszeli po pięć zarzutów paserstwa umyślnego, ale nie kradzieży. Grozi im kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Poszukiwany Krzysztof R. trafił do zakładu karnego.