W miniony weekend lekkomyślnością wykazał się kierowca samochodu, który jeździł po zamarzniętej rzece Bug w Wyszkowie (Mazowieckie), w czasie, kiedy na lodzie przebywali dorośli z dziećmi - poinformował rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Wyszkowie kom. Damian Wroczyński. Dodał, że w tej sprawie policjanci prowadzą czynności.
Komisarz Damian Wroczyński podkreślił, że wyszkowscy policjanci każdego dnia patrolują rejon rzeki Bug. - - powiedział.
- tłumaczył komisarz.
Wskazał, że w niedzielę operator miejskiego monitoringu zauważył w Wyszkowie samochód, którego kierowca wjechał na zamarzniętą rzekę Bug. - - podkreślił.
- zaznaczył dodając, że jeśli kierowca swoją jazdą powoduje zagrożenie zdrowia lub życia innych osób może zostać ukarany.
Zaapelował również o odpowiedzialność podczas zabawy na lodzie. - podał
- dodał.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|