innogy go! została uruchomiona w kwietniu 2019 roku przez firmę innogy Polska. Wypożyczalnia oferowała samochody elektryczne na minuty - łącznie było to 500 BMW i3 i BMW i3s (były też Jaguary I-PACE). Od debiutu kierowcy przejechali na prąd ponad 7 mln km, co w ocenie pomysłodawców pozwoliło ograniczyć emisję dwutlenku węgla o prawie 1000 ton. W usłudze zarejestrowało się ponad 100 tys. osób. Teraz stworzony przez spółkę energetyczną biznes znika z ulic. Powód?

Reklama

Na przełomie ostatnich miesięcy rynek motoryzacyjny i flotowy w naszym kraju wyraźnie odczuł skutki pandemii koronawirusa. Wyniki w branży wynajmu aut w ostatnich trzech kwartałach znacząco spadły ze względu na ograniczone możliwości i potrzeby przemieszczania się. Uniemożliwiło to dalszy rozwój naszego innowacyjnego projektu i realizację założeń, dlatego też podjęliśmy decyzję o jego zakończeniu – powiedział Andrzej Popławski, szef działu elektromobilności w innogy Polska.

BMW i3 / Materiały prasowe

Liczba aut dostępnych w aplikacji innogy go! będzie stopniowo malała – w połowie marca nie będą już dostępne żadne samochody do wypożyczenia. Jednak zarejestrowani użytkownicy innogy go! będą mogli logować się do aplikacji maksymalnie do drugiej połowy czerwca 2021 roku.

innogy go! podpisało z firmą Traficar list intencyjny o wzajemnym partnerstwie na rynku elektrycznej mobilności współdzielonej. Szczegóły współpracy są dopracowywane. innogy planuje m.in. udostępnienie infrastruktury ładowania samochodów elektrycznych zasilanej zieloną energią, możliwość wykorzystania funkcjonalności aplikacji. Z kolei Traficar będzie rozwijać flotę współdzielonych samochodów elektrycznych w Warszawie.

Jaguar I-PACE / Materiały prasowe