Mazda kolejny raz pokazuje, że opłaca się wierzyć we własne pomysły i podążać swoją drogą. Nawet jeśli ta prowadzi pod prąd. A najlepszym tego dowodem mogą być wyniki popularności najnowszego wolnossącego silnika 2.0 Skyactiv-X/180 KM, który skupia w jednej konstrukcji cnoty silnika benzynowego i Diesla. Jak to możliwe, kiedy rywale Japończyków stawiają na małe pojemności i turbo?

Reklama
Mazda CX-30 i Mazda 3 / Dziennik Gazeta Prawna

Rozwiązanie inżynierów Mazdy polega na zastosowaniu w jednostce benzynowej zapłonu samoczynnego, w którym to zapłon specjalnej, bardzo ubogiej mieszanki paliwowo-powietrznej następuje pod wpływem kompresji w cylindrach. Podobnie funkcjonują silniki Diesla. Twórcy wskazują, że przy pojemności skokowej 2 litrów silnik Skyactiv-X uzyskuje oszczędności paliwa na poziomie ok. 25-30 proc. i poprawę momentu obrotowego ok. 30 proc. szczególnie w wyższym zakresie powyżej 4-5 tys. obr.

Mazda CX-30. Silnik 2.0 Skyactiv-X wykorzystuje technologię SPCCI (Spark Plug-Controlled Compression Ignition – zapłon samoczynny sprężonej mieszanki sterowany świecą), czyli metodę spalania niestosowaną nigdy wcześniej / Dziennik Gazeta Prawna

Z najnowszych danych wynika, że w pierwszej połowie 2020 roku aż 40 proc. kierowców kupujących w Europie Mazdę 3 i niemal połowa wybierających Mazdę CX-30 zdecydowało się na wersje właśnie z silnikiem 2.0 Skyactiv-X. Innowacyjny benzynowiec Mazdy także w Polsce zyskuje uznanie – do tej pory prawie 30 proc. kierowców Mazdy 3 i CX-30 postawiła na jednostkę w technologii Skyactiv-X. Marka z Hiroszimy podkreśla silny trend wzrostowy – w lipcu nad Wisłą zanotowano rekordowy, aż 40 proc. udział tego silnika w statystykach sprzedaży obu modeli nowej generacji.

Mazda 3 / dziennik.pl

Benzyna i diesel w jednym

– Skyactiv-X dostępny w Maździe 3 i Maździe CX-30 jest nowym, przełomowym silnikiem, technologią opracowaną wyłącznie przez Mazdę – powiedział dziennik.pl Szymon Sołtysik, PR Manager Mazda Motor Poland. – Zalety silnika benzynowego o zapłonie iskrowym – wzrost osiągów przy wysokich prędkościach obrotowych i czystsze emisje wydechowe – zostały w nim połączone z zaletami silników Diesla, czyli lepszą pierwszą reakcją na dodanie gazu i niższym zużyciem paliwa. Efektem jest silnik typu mieszanego, który zapewnia to, co najlepsze z obydwu tych rozwiązań przy zachowaniu jak najniższych emisji spalin – wyjaśnił.

Stąd aż 80 proc. kierowców z państw o najwyższych wskaźnikach świadomości ekologicznej społeczeństw, jak Norwegia czy Holandia wybiera silnik Skyactiv-X przy zakupie Mazdy 3. W przypadku Mazdy CX-30 w tych krajach na nową technologię decyduje się a niemal 100 proc. nabywców. Mazda 3 w wersji Skyactiv-X jest także lubiana w Szwajcarii i Francji, gdzie zdecydowało się na nią ponad 60 proc. osób. SUV CX-30 wyposażony w ten silnik benzynowy wybrało do tej pory 80 proc. kupujących w Szwajcarii i niemal 60 proc. w Szwecji i Finlandii.

Mazda 3 / dziennik.pl

Silnik Skyactiv-X w cenie słabszej jednostki benzynowej

– Również w Polsce coraz więcej klientów zna i docenia technologię Skyactiv-X, co jest kolejnym dowodem, na to, że zmienia się świadomość ekologiczna w naszym społeczeństwie – ocenił Łukasz Paździor, dyrektor zarządzający Mazda Motor Poland. Przypomnę, że w Maździe 3 ta jednostka, wyposażona w układ „miękkiej” hybrydy Mazda M Hybrid, jest w stanie osiągnąć rekordowo niską emisję CO2 na poziomie zaledwie 96 g/km. W lipcu zanotowaliśmy 40 proc. udział tego silnika w statystykach sprzedaży Mazdy 3 i CX-30, co uznajemy za bardzo dobry wynik. Teraz postanowiliśmy przybliżyć tę technologię jeszcze większej liczbie potencjalnych klientów zrównując cenę Mazdy 3 i CX-30 z silnikami 2.0 Skyactiv-X 180 KM z roku produkcji 2019 z ceną tych samych modeli ze słabszymi silnikami 2.0 Skyactiv-G o mocy 150 KM z rocznika 2020 – poinformował szef japońskiej marki w Polsce.

Mazda 3 / dziennik.pl