Kierowcy wykonujący przewozy drogowe nie są zobowiązani do przechodzenia i dostarczania okresowych badań lekarskich i psychologicznych do pracy na stanowisku kierowcy – poinformowało Ministerstwo Infrastruktury.
– – wyjaśnił Szymon Huptyś, rzecznik prasowy resortu.
Ministerstwo nie odniosło się jednak do zwykłych kierowców, którym może kończyć się termin ważności prawa jazdy np. ze względu na wady wzroku czy choroby serca. W takiej sytuacji spotkanie z policją może przecież zakończyć się zatrzymaniem dokumentu. O wyjaśnienie problemu poprosiliśmy ITS.
– powiedziała dziennik.pl Monika Ucińska, psycholog transportu ITS.
– wyjaśniła i wskazała, że na podobnych zasadach (nie dłużej niż do upływu 60 dni od dnia odwołania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii) zachowują ważność także te orzeczenia, których konieczność posiadania regulują odrębne (inne niż omówione wcześniej) przepisy w zakresie badań lekarskich lub psychologicznych.
podkreśliła Ucińska
Dla kierowcy oznacza to, że jego terminowe prawo jazdy zachowuje ważność do czasu odwołania stanu epidemii. Następnie musi pamiętać o limicie 60 dni na załatwienie formalności, w tym badań lekarskich oraz psychologicznych (o ile takie są wymagane) i wymianę dokumentu prawa jazdy na nowy blankiet.