Mandat za przekroczenie prędkości w Polsce wysoki jak we Francji? A może lepiej zależny od pensji? Posłanka Beata Maciejewska z Koalicyjnego Klubu Parlamentarnego Lewicy postanowiła sprawdzić, co Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji robi w sprawie kar za wykroczenia drogowe.
. wyliczyła. Wskazała też na wysokie koszty społeczne zdarzeń drogowych (57 mld zł w 2018 r.). W ocenie Maciejewskiej do poprawy bezpieczeństwa poza zmianami w przepisach, konieczny jest także wzrost wysokości mandatów karnych za wykroczenia drogowe.
Mandat: 500 zł w Polsce; Francja 13 razy więcej
Najwyższy mandat w Polsce to 500 zł. A najsurowsza kara grozi m.in. za przekroczenie prędkości o 51 km/h powyżej dopuszczalnej, parkowanie w miejscach przeznaczonych dla niepełnosprawnych czy omijanie pojazdu, który jechał w tym samym kierunku, ale zatrzymał się w celu ustąpienia pierwszeństwa pieszemu.
– oceniła. I dla kontrastu podała przykłady. – argumentowała przedstawicielka lewicy.
– zauważyła i spytała MSWiA czy resort przewiduje w najbliższych latach wzrost wysokości mandatów za wykroczenia drogowe. Chciała też wiedzieć, jakie działania planuje podjąć ministerstwo w celu zmniejszenia śmiertelności na polskich drogach.
Nowy taryfikator wyższych mandatów?
Do sprawy z upoważnienia swojego szefa Mariusza Błaszczaka odniósł się sekretarz stanu w ministerstwie Maciej Wąsik. Przedstawiciel resortu poinformował, że:
ogłosił Wąsik.
Na koniec przypomniał jeszcze, że na polskich drogach działają już m.in. policyjne grupy SPEED, a poza tym resort odpowiada za realizację projektów dotyczących poprawy bezpieczeństwa (m.in. doświetlenia i modernizacji przejść dla pieszych).