Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowa Kia Sportage wjeżdża do Polski. To najchętniej wybierany SUV

3 września 2025, 22:03
Ten tekst przeczytasz w 12 minut
Kia Sportage
Kia Sportage/dziennik.pl
Kia Sportage to koń pociągowy koreańskiej marki w Polsce. Światowy bestseller doczekał się właśnie nowej odsłony, w której poprawione zostały kluczowe niedociągnięcia. Teraz, SUV-a jeszcze trudniej opisać - jest naprawdę dopracowany, choć brak wyraźnych wad nie oznacza, że mamy do czynienia z autem idealnym.

Kia Sportage - pierwsza jazda

Mało który SUV walczy o względy kierowców równie skutecznie, co Kia Sportage. Koreański samochód regularnie staje na podium modeli najchętniej wybieranych przez klientów indywidualnych, a nowa odsłona dodatkowo zaostrzyła apetyt na sukces. Sportage został poprawiony w kluczowych obszarach, a wzrost cen tłumaczy dodatkowym wyposażeniem w standardzie. Co jeszcze zmieniło się w najczęściej wybieranym modelu Kii?

Pierwsze jazdy Kią Sportage po obszernym liftingu dowiodły, że Koreańczycy na poważnie podeszli do kwestii poprawek i wsłuchali się w głos klientów. Wiele drobnych zmian składa się na znakomity efekt końcowy. Nie zmieniły się za to główne wymiary - rozstaw osi, szerokość czy wysokość nadwozia. Czym zaskakuje SUV Kii?

Nowe oblicze bestsellera. Tak wygląda nowa Kia Sportage

Kluczowe zmiany designerskie oznaczają, że Kia Sportage straciła charakterystyczny, kontrowersyjny pas przedni z LED-owymi "bumerangami". Teraz oblicze SUV-a jest bardziej stonowane i przypomina nowe modele marki takie jak EV9 czy EV3. Tył zdecydowanie bardziej przypomina poprzednika, choć i tu styliści zmodyfikowali kilka elementów - m.in. zderzak, klapę bagażnika i lampy, które teraz wyróżnia nowa, charakterystyczna grafika. Nowe są też obręcze kół - 17, 18 i 19-calowe, z ekskluzywnymi obręczami 18- i 19-calowymi zarezerwowanymi dla wersji GT-Line.

kia-sportage-38570410.jpg
Kia Sportage/MACIEJ LUBCZYNSKI
kia-sportage-38570478.jpg
Kia Sportage/MACIEJ LUBCZYNSKI

We wnętrzu zmiany również widoczne są gołym okiem. W kokpicie łatwo doszukać się też wyczekiwanych ulepszeń, które odróżniają nowego Sportage od poprzednika. Dwuramienna kierownica, większe ekrany czy nowe tworzywa tapicerek to drobiazgi, ale wyraźnie lepsze wyciszenie w okolicy słupka B i pod poszyciem drzwi czy rezygnacja z plastiku piano black na rzecz matowego tworzywa to coś, na co warto było czekać. W wersji GT-Line przewidziano biało-czarną tapicerkę ze sztucznej skóry oraz zamszu.

W środku nie brakuje przestrzeni, a oparcia tylnej kanapy można regulować, by zmienić kąt ich pochylenia. Z tyłu znalazły się mocowania ISOFIX, ale brakuje ich na prawym przednim fotelu. Siedzenia w pierwszym rzędzie, w testowanej wersji są podgrzewane i wentylowane. To miły dodatek, ale wyprofilowanie oparć i siedzisk pozostawia nieco do życzenia. Podparcie pod udami mogłoby być lepsze, a regulacja lędźwiowa dostępna jest tylko w jednej płaszczyźnie. Po paru godzinach za kółkiem pojawia się zmęczenie - są rywale, którzy proponują lepsze fotele.

Bagażnik w 5-osobowej konfiguracji ma maksymalną pojemność 587 litrów, a po złożeniu oparcia zyskujemy dostęp do 1776 litrów. Podłogę bagażnika w hybrydowej odmianie tego SUV-a można umieścić na jednej z dwóch wysokości. Po złożeniu oparć zyskujemy płaską przestrzeń.

kia-sportage-38570428.jpg
Kia Sportage/MACIEJ LUBCZYNSKI
kia-sportage-38570424.jpg
Kia Sportage/MACIEJ LUBCZYNSKI

Tak jeździ nowa Kia Sportage

Już od pierwszych kilometrów słychać, że materiałów dźwiękochłonnych jest teraz więcej - Kia Sportage jest znakomicie wyciszona i w zakresie dozwolonych na polskich drogach prędkości znakomicie izoluje od drogowego szumu. Testowany egzemplarz ma pod maską bazowy silnik benzynowy 1.6 T-GDI o mocy 150 KM. Motor został sparowany z 7-stopniowym, dwusprzęgłowym automatem, który przenosi moc na koła przedniej osi. To mało porywająca konfiguracja, która z pewnością będzie jednak najczęściej wybierana przez klientów. Niecałe 10 sekund do setki wystarcza w większości scenariuszy, a długie przełożenia szóstki i siódemki sprawiają, że w trasie obroty pozostają niskie, a co za tym idzie spada zużycie paliwa. W cyklu mieszanym, Kia spala średnio 6.8 - 7.4 l/100 km. To wyraźnie więcej niż hybrydowe SUV-y, ale nie pozwala też puścić właściciela z torbami. Na autostradzie, zużycie rośnie w okolice 10 l/100 km.

kia-sportage-38570427.jpg
Kia Sportage/MACIEJ LUBCZYNSKI
kia-sportage-38570425.jpg
Kia Sportage/MACIEJ LUBCZYNSKI

Układ jezdny wtóruje silnikowi i skrzyni - Sportage prowadzi się pewnie, ale nie lubi dynamicznej jazdy. Nadwozie lubi bujać się przy wyższych prędkościach i choć dobre wyciszenie pozwala zapomnieć, że jedziemy szybciej niż pozwalają przepisy, podwozie szybko przywraca rozsądek - precyzja prowadzenia w autostradowych warunkach jest nieco gorsza niż w VW Tiguanie czy Fordzie Kuga.

W trakcie jazdy nie sposób też nie zauważyć, że Koreańczycy próbują zniechęcić kierowcę do wyłączania systemów bezpieczeństwa. O słuszności tego podejścia każdy ma własne zdanie, ale proces wyłączania systemu ISA jest czasochłonny i wymaga odwrócenia uwagi od drogi. Dałoby się to rozwiązać lepiej.

kia-sportage-38570426.jpg
Kia Sportage/MACIEJ LUBCZYNSKI

Nowa Kia Sportage - benzynowa lub hybrydowa

Jaki jeszcze wybór daje Kia w kwestii układów napędowych? W gamie dostępna jest mocniejsza wersja benzynowa (180 KM, łączona tylko z AWD) i dwie hybrydy - 239-konny HEV i 288-konny PHEV. W obu wersjach przybyło koni mechanicznych. Sercem tego pierwszego układu jest benzynowa jednostka 1.6, pracująca z silnikiem elektrycznym, polimerowy, akumulatorem litowo-jonowym oraz nowy 6-biegowym automatem hydrokinetycznym. Bateria znajduje się pod tylną kanapą, dzięki czemu przestrzeń na nogi dla pasażerów drugiego rzędu jest taka sama, jak w Sportage z silnikiem spalinowym. Producent przewiduje napęd na przednie koła lub 4x4.

Mocniejszy wariant PHEV ładowany z gniazdka wykorzystuje doładowany silnik benzynowy 1.6 T-GDI oraz jednostkę elektryczną, stąd układ hybrydowy generuje 288 KM mocy systemowej. To najmocniejsze i najszybsze wcielenie w ponad trzydziestoletniej historii tego SUV-a. Nowością jest odmiana przednionapędowa, która mocno obniży próg wejścia do świata hybryd plug-in koreańskiej marki.

kia-sportage-38570397.jpg
Kia Sportage/MACIEJ LUBCZYNSKI

Kia Sportage - cena i wyposażenie

Nowy Sportage jest produkowany w zakładzie w Żylinie na Słowacji. Pierwsze egzemplarze z silnikiem benzynowym pojawiły się już w polskich salonach. Sportage z napędem hybrydowym i hybrydowym typu plug-in trafi do sprzedaży niebawem - w czwartym kwartale 2025 oraz w pierwszym kwartale 2026 roku.

Ile trzeba zapłacić za model w nowym odsłonie? Ceny wzrosły, ale importer broni się argumentami - w wielu wersjach mamy do czynienia z 2-3-procentową podwyżką, która ginie w zestawieniu z danymi dotyczącymi inflacji. Po drugie - Sportage w nowym wydaniu jest lepiej wyposażony od poprzednika. W standardzie bazowej wersji M znalazły się m.in.:

  • System otwierania i uruchamiania pojazdu bez użycia kluczyka Smart Key
  • System autonomicznego hamowania z funkcją wykrywania pojazdów, pieszych i rowerzystów oraz hamowania na skrzyżowaniach (FCA 1.5)
  • 12,3-calowy centralny ekran nawigacji satelitarnej, radio DAB, bezprzewodowy interfejs Apple CarPlay / Android Auto, usługi cyfrowe Kia Connect
  • Kamera cofania
  • Tempomat aktywny z funkcją Stop & Go (SCC 2) (dla wersji z automatycznymi przekładniami DCT i AT)
  • Asystent jazdy po autostradzie HDA (dla DCT i AT)
  • Klimatyzacja automatyczna dwustrefowa z nawiewami dla drugiego rzędu (dla HEV i PHEV)

Tak prezentuje się pełny cennik Kii Sportage 2026 na start sprzedaży:

Nowa Kia Sportage

M

L

Business Line

GT Line

Silnik 1.6 T-GDI/150 KM, 6MT

135 500 zł

148 500 zł

162 500 zł

-

Silnik 1.6 T-GDI/150 KM, 7DCT

148 500 zł

161 500 zł

175 500 zł

191 000 zł

Silnik 1.6 T-GDI/150 KM, 7DCT, 4x4

159 700 zł

172 700 zł

186 700 zł

202 200 zł

Hybryda 1.6 T-GDI/239 KM, 6AT

165 400 zł

174 400 zł

188 400 zł

203 400 zł

Hybryda 1.6 T-GDI/239 KM, 6AT, 4x4

176 600 zł

185 600 zł

199 600 zł

214 600 zł

Plug-in Hybrid 1.6 T-GDI/288 KM, 6AT

192 600 zł

201 600 zł

216 600 zł

230 600 zł

Plug-in Hybrid 1.6 T-GDI/288 KM, 6AT, 4x4

203 800 zł

212 800 zł

227 800 zł

241 800 zł

kia-sportage-38570426.jpg
Kia Sportage/MACIEJ LUBCZYNSKI
kia-sportage-38570401.jpg
Kia Sportage/MACIEJ LUBCZYNSKI
kia-sportage-38570429.jpg
Kia Sportage/MACIEJ LUBCZYNSKI
kia-sportage-38570414.jpg
Kia Sportage/MACIEJ LUBCZYNSKI
kia-sportage-38570407.jpg
Kia Sportage/MACIEJ LUBCZYNSKI
kia-sportage-38570411.jpg
Kia Sportage/MACIEJ LUBCZYNSKI
kia-sportage-38570397.jpg
Kia Sportage/MACIEJ LUBCZYNSKI
kia-sportage-38570412.jpg
Kia Sportage/MACIEJ LUBCZYNSKI
kia-sportage-38570413.jpg
Kia Sportage/MACIEJ LUBCZYNSKI
kia-sportage-38570399.jpg
Kia Sportage/MACIEJ LUBCZYNSKI
kia-sportage-38570424.jpg
Kia Sportage/MACIEJ LUBCZYNSKI
kia-sportage-38570435.jpg
Kia Sportage/MACIEJ LUBCZYNSKI
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Tematy: silnikcenaSUVkia
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj