Dziennik Gazeta Prawana logo

Leci 500 zł i 6 punktów karnych. Prawo dotyczy każdego kierowcy

7 kwietnia 2025, 05:31
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Policja
Policja stosuje sprytny sposób na egzekwowanie nowych przepisów dotyczących utrzymania prawidłowego odstępu pomiędzy pojazdami/Policja
Mało który kierowca wie, co grozi za jazdę na zderzaku, a wystarczą dwa zdjęcia i leci mandat 500 zł plus 6 punktów karnych. Policja stosuje sprytny sposób na egzekwowanie nowych przepisów dotyczących utrzymania prawidłowego odstępu pomiędzy pojazdami.

Prawidłowy odstęp między pojazdami. Co mówią przepisy? 

Niezachowanie odpowiedniego odstępu od poprzedzającego pojazdu jest jedną z najczęstszych przyczyn wypadków i kolizji. Zgodnie z nowymi przepisami bezpieczna odległość na drogach ekspresowych oraz autostradach stanowi połowę wartości aktualnej prędkości. Podobne rozwiązanie znalazło zastosowane w wielu europejskich państwach, w tym m.in. w Niemczech (halber Tacho, czyli pół prędkościomierza). 

Oznacza to, że jadąc 100 km/h musimy zachować odstęp 50 m za poprzedzającym samochodem, 120 km/h – 60 m, 140 km/h – 70 m. Czyli dzielisz prędkość przez dwa i to jest właściwy odstęp – połowa wartości licznika. W ustawie Prawo o ruchu drogowym w Art. 19. 3a czytamy:

  • Kierujący pojazdem podczas przejazdu autostradą i drogą ekspresową jest obowiązany zachować minimalny odstęp między pojazdem, którym kieruje, a pojazdem jadącym przed nim na tym samym pasie ruchu. Odstęp ten wyrażony w metrach określa się jako nie mniejszy niż połowa liczby określającej prędkość pojazdu, którym porusza się kierujący, wyrażonej w kilometrach na godzinę. Przepisu tego nie stosuje się podczas manewru wyprzedzania.

Jazda na zderzaku. Policja: To agresja drogowa, 30 000 zł kary

Policja nie ma wątpliwości, że jazda na zderzaku innego pojazdu może powodować zagrożenie w ruchu drogowym, w szczególności na drogach szybkiego ruchu. Przestrzegamy przed konsekwencjami niebezpiecznych poczynań za kierownicą. Agresja drogowa to szerokie pojęcie – mówi dziennik.pl nadkom. Robert Opas z Komendy Głównej Policji. – Skrzynki "Stop agresji drogowej", na które spływają powiadomienia od kierowców są naprawdę intensywnie używane. Większość poważniejszych spraw znajduje finał w sądzie. A tam grzywna może wynieść do 30 tys. złwylicza. Podkreśla również, że jeśli wyczyn agresywnego kierowcy nosi znamiona przestępstwa, wówczas zastosowanie znajduje kodeks karny.

odstep-miedzy-pojazdami-policja-robi-zdjecia-kierowcom-38449938.jpg
Odstęp między pojazdami - policja robi zdjęcia kierowcom/Picasa

Kierowcy zaskoczeni zdjęciami. Sypią się mandaty i punkty karne

Funkcjonariusze do kontroli odstępu m.in. na drogach ekspresowych wykorzystują laserowe mierniki LTI 20/20 TruCam. Urządzenia te jako jedyne tego typu w policji dysponują funkcjonalnością pomiaru odległości między pojazdami. Tryb ten rejestruje prędkość obu aut oraz odległość między pojazdami w sekundach i metrach. 

Mundurowi działają bardzo sprytnie. Jeden patrol dokonuje pomiaru, a kilkaset metrów dalej policjanci z innej załogi zatrzymują zaskoczonych sprawców wykroczeń i przed ukaraniem na dowód pokazują im po dwa zdjęcia (jedno sytuacyjne, drugie winnego). Mandat za jazdę na zderzaku wynosi nawet 500 zł do tego jest 6 punktów karnych.

Na czym polega jazda na słupki?

W ustaleniu odpowiedniej odległości od auta poprzedzającego pomocne mogą być także słupki kilometrowe/pikietażowe (biało-czerwone z numerem drogi) ustawione co 100 m przy drodze ekspresowej czy autostradzie. Wystarczy wybrać słupek i sprawdzić – jeśli dystans stanowi połowę odległości między słupkami lub jest mniejszy to oznacza, że za siedzimy komuś na zderzaku. Większy odstęp oznacza prawidłową jazdę. 

laserowy-miernik-predkosci-policja-dostala-10-inteligentnych-urzadzen-37886922.jpg
Policjant z miernikiem laserowym LTI 20/20 TruCam

Jak działa zasada 3 sekund?

Zasada 3 sekund to zdaniem ekspertów również jeden ze sposobów na zachowanie bezpiecznej odległości. Określa ona minimalny odstęp, jaki należy zachować od poprzedzającego pojazdu w sekundach. 

– Na drogach szybkiego ruchu kluczowe znaczenie ma zachowanie bezpiecznego odstępu od poprzedzającego pojazdu. Jedną z najprostszych metod jego wyznaczenia jest zasada 3 sekund – mówi dziennik.pl Mikołaj Krupiński z Instytutu Transportu Samochodowego. – Polega ona na utrzymaniu co najmniej 3 sekund przerwy między swoim pojazdem a pojazdem poprzedzającym. Aby zastosować tę zasadę, należy wybrać punkt orientacyjny, np. znak drogowy, obok którego przejeżdża poprzedzający pojazd. Następnie rozpoczynamy odliczanie do 3 sekund. Jeśli miniemy punkt orientacyjny przed upływem 3 sekund, to oznacza, że jesteśmy zbyt blisko i musimy zwiększyć odstęp – wyjaśnia.

Wtedy należy zmniejszyć prędkość i ponownie przeprowadzić próbę. Wynik powyżej 3 sekund jest prawidłowy. 

odstep-miedzy-pojazdami-policja-robi-zdjecia-kierowcom-38449943.jpg
Odstęp między pojazdami - policja robi zdjęcia kierowcom

Jaki odstęp między autami w tunelu? Obowiązek dotyczy każdego

Przepisy określają także prawidłowy odstęp pomiędzy pojazdami podczas jazdy w tunelu o długości większej niż pół kilometra poza obszarem zabudowanym. W przypadku samochodów osobowych odstęp powinien wynosić 50 m. Ciężarówki mają zachować większe odległości od siebie. Mówi o tym Prawo o ruchu drogowym w Art. 19. 4:

  • Poza obszarem zabudowanym w tunelach o długości przekraczającej 500 m, kierujący pojazdem jest obowiązany utrzymywać odstęp od poprzedzającego pojazdu nie mniejszy niż: 
    – 50 m jeżeli kieruje pojazdem o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 t lub autobusem; 
    – 80 m jeżeli kieruje zespołem pojazdów lub pojazdem niewymienionym w pkt 1. 

Równocześnie trzeba pamiętać, że minimalny odstęp wymagany w tunelu może być wyższy – wówczas jest podany na znaku. Na znaku podawana jest także długość tunelu do którego wjeżdżamy. 

W tunelu nie można też siedzieć na zderzaku nawet, kiedy jest korek i dotyczy wszystkich tuneli, także na obszarze zabudowanym. Mówi o tym Art. 47a:

  • Kierujący pojazdem w tunelu, podczas zatrzymania wynikającego z warunków lub przepisów ruchu drogowego, jest obowiązany zachować odstęp od poprzedzającego pojazdu nie mniejszy niż 5 m.
    Za złamanie tego przepisu grozi mandat. Taryfikator wskazuje, że za niezachowanie wymaganego odstępu za poprzedzającym pojazdem przez kierującego pojazdem w tunelu, podczas zatrzymania wynikającego z warunków lub przepisów ruchu drogowego "należy się" 100 zł.
1460x616-37900262.jpg
Znak D-37 informuje o tym, że wjeżdżamy do tunelu o długości ponad 2 km
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj