O zniesieniu opłat za parkowanie zdecydowali m.in. włodarze Gdyni i Krakowa. - - poinformował krakowski magistrat.
O podobną decyzję dotyczącą warszawskiej SPPN pytany był Rafał Trzaskowski. powiedział.
Dodał, że jest w kontakcie z innymi włodarzami miast. dodał.
Na pytanie, w jaki sposób miasto dba o bezpieczeństwo osób korzystających z parkomatów - czy i z jaką częstotliwością dezynfekowane są klawiatury tych urządzeń, prezydent odpowiedział, że zarządził dezynfekcje stacji rowerowych Veturilo i również zwróci się do firmy obsługującej parkometry, żeby takiej dezynfekcji dokonywała.
Jak przekazała we wtorek rzecznik ratusza Karolina Gałecka, w stolicy w tej sprawie "sytuacja jest dynamiczna, na bieżąco ją obserwujemy". dodała.
Jak zaznaczyła w strefie płatnego parkowania jest około 30 tys. miejsc parkingowych. Dzięki opłatom i rotacji korzysta z nich dziennie 120-150 tys. kierowców. Według niej zniesienie opłat zmniejszy tę liczbę, co może utrudnić znalezienie miejsca.
dodała.
I przypomniała, że za parkowanie można zapłacić bez używania parkomatów: za pomocą aplikacji mobilnej SkyCash, wiadomości SMS lub komend telefonicznych USSD. - przekazała.
W Warszawie pierwsza godzina postoju w SPPN kosztuje 3 zł, druga godzina – 3,60 zł, trzecia godzina – 4,20 zł, czwarta i kolejne godziny – po 3,00 zł.
Opłata minimalna za postój wynosi 0,50 zł, co jest równoważne 10 minutom postoju. Nie ma możliwości opłacenia krótszego czasu postoju.
Jak informuje Zarząd Dróg Miejskich, "opłaty za poszczególne godziny postoju sumują się, np. opłata za 3 godziny postoju wynosi 10,80 zł (tzn. 3,00 zł za pierwszą godzinę + 3,60 zł za drugą godzinę + 4,20 zł za trzecią godzinę postoju)".
Ministerstwo Zdrowia poinformowało we wtorek, że w kraju potwierdzono zarażenie koronawirusem u 205 osób, 5 osób zmarło.
Nowy koronawirus SARS-Cov-2 wywołuje chorobę o nazwie COVID-19. Objawia się ona najczęściej gorączką, kaszlem, dusznościami, bólami mięśni i zmęczeniem. Podejrzewa się, że do zarażenia koronawirusem, który może wywoływać groźne dla życia zapalenie płuc, doszło w Chinach pod koniec 2019 r. na targu w Wuhan, stolicy prowincji Hubei.