Dziennik Gazeta Prawana logo

Policyjne wideorejestratory pod lupą. "Do mojego biura poselskiego zgłasza się coraz więcej osób"

14 stycznia 2019, 10:48
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Policyjne wideorejestratory pod lupą. "Do mojego biura poselskiego zgłasza się coraz więcej osób"
dziennik.pl
Wideorejestratory VideoRapid i PolCam zamontowane w nieoznakowanych radiowozach policji to główne narzędzie wykorzystywane do zapisu wykroczeń kierowców. A największe kontrowersje budzi pomiar prędkości za pomocą tych urządzań. Sprawą zainteresował się poseł Platformy Obywatelskiej Józef Lassota.

Wideorejestratory VideoRapid i PolCam są już od jakiegoś czasu wykorzystywane przez polską policję w nieoznakowanych autach drogówki. Jednak problem w tym, że urządzenia te mierzą prędkość radiowozu, a nie prędkość kontrolowanego samochodu. Żeby wykonać poprawny pomiar, radiowóz z wideorejestratorem musi na początku i na końcu odcinka pomiarowego znajdować się w takiej samej odległości od ściganego pojazdu. W praktyce taki sposób wykonywania pomiarów z użyciem tych urządzeń budzi kontrowersje.

– twierdzi poseł Józef Lassota.

– podkreśla polityk  PO, który w interpelacji do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Joachima Brudzinskiego, pyta o słuszność stosowania przez policję obu rodzajów urządzeń.

10794113-bmw-330i-xdrive.jpg
Wyświetlana na nagraniu prędkość jest mierzona na kołach radiowozu. Żeby wykonać poprawny pomiar, BMW z wideorejestratorem musi na początku i na końcu odcinka pomiarowego znajdować się w takiej samej odległości od ściganego pojazdu

Na poparcie swoich słów parlamentarzysta przywołuje konkretne przykłady "z życia". I tak pewien kierowca z Lublina został namierzony przez policyjną vectrę z wideorejestratorem PolCam. Zatrzymany nie przyjął mandatu i sprawa trafiła do sądu. A ten orzekł, że materiał dostarczony przez drogówkę pozwalał jedynie ustalić prędkość radiowozu, a nie BMW, którym jechał obwiniony.

Sąd przyznał jednocześnie, że stosowanie urządzenia PolCam jest dopuszczalne w świetle przepisów prawa, ale tu cytat:.

Kierowca BMW został uniewinniony.

Poseł Lassota przypomniał również, że według wyroku Sądu Rejonowego w Katowicach ze stycznia 2018 roku, nagranie z wideorejestratora nie może być obiektywnym dowodem w sprawie sądowej. W tym przypadku oskarżony kierowca także został uniewinniony.

– zauważa parlamentarzysta i dopytuje ministra Brudzińskiego, czy ten zamierza podjąć jakiekolwiek działania w kwestii rozwiązania problemu "ewidentnie wadliwych wideorejestratorów"? Chce wiedzieć, ile zostało wystawionych mandatów karnych na podstawie pomiarów tymi urządzeniami? A także drąży, dlaczego pomimo wyroków sądowych, MSWiA (policja drogowa) dalej wykorzystuje zawodny i podatny na zakwestionowanie system pomiaru prędkości.

10685661-aaaa.jpg
Mundurowi w bawarskich autach używają wideorejestratorów Videorapid 2a polskiej firmy Zurad – w przypadku kamery zamontowanej z tyłu te urządzenia także "widzą", co w trakcie jazdy robi namierzony kierowca
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj