Służba Ochrony Państwa (SOP) powiększa swoją flotę limuzyn i kupuje dwa nowe samochody reprezentacyjne. Auta już wybrano w przetargu i ma je dostarczyć warszawski diler BMW Auto Fus. Jak pisaliśmy wcześniej, początkowo SOP jako zamawiający miał przeznaczyć na te pojazdy 870 000 zł. Ale z dokumentów informujących wyborze oferty wynika, że zdecydowano się na jedyną i droższą propozycję za 1 170 720 zł (CZYTAJ WIĘCEJ>>).

Dziennik.pl przed dwoma tygodniami zapytał SOP z jakich powodów zdecydowano się na wybór oferty droższej o ponad 300 tys. zł. Teraz uzyskaliśmy odpowiedź.

Zakup został zaplanowany w ramach środków "Programu modernizacji Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Ochrony Państwa w latach 2017-2020" i wynika z konieczności bieżącej modernizacji taboru samochodowego SOP. Wybrana oferta była jedyną złożoną w przedmiotowym postępowaniu – powiedział dziennik.pl ppłk Bogusław Piórkowski, rzecznik prasowy Służby Ochrony Państwa i dodał, że samochody będą wykorzystywane do transportu osób ochranianych przez SOP.

Poseł Platformy Obywatelskiej Krzysztof Brejza uznał wyjaśnienie rzecznika za wymijające…

SOP spycha niewygodne pytania, tak jak kolumny PiS-owskich vipów spychają kierowców na drogach mówi dziennik.pl Brejza. – Obowiązkiem SOP jest udzielenie odpowiedzi dlaczego wybrano droższą ofertę. Brak odpowiedzi jest naruszeniem prawa, ale i przyznaniem, że nie ma merytorycznych argumentów na obronę SOP – twierdzi polityk opozycji.

W ocenie parlamentarzysty PO, gdyby istniały czytelne i rzetelne argumenty na obronę decyzji SOP zostałyby przytoczone.

– Za hasłem "modernizacji taboru" kryje się konieczność zakupu nowych limuzyn w miejsce tych regularnie rozbijanych kwituje uszczypliwie Brejza.

Przypominamy, że SOP chce by nowe samochody miały min. 5,2 m długości (rozstaw osi nie mniejszy niż 3,1 m) i były wyposażone w schładzany schowek na napoje (lub lodówka) oraz wbudowany fabrycznie system multimedialny z TV dla pasażerów siedzących z tyłu. Lista życzeń obejmuje również wyświetlacz przezierny na przedniej szybie Head-Up, reflektory przednie w technologii LED lub laserowe ze zmiennym rozkładem światła i z automatyczną regulacją zależną od obciążenia, system domykania drzwi i samopoziomujące się zawieszenie. Instalacja elektryczna powinna być przystosowana do podłączenia dodatkowych odbiorników prądu czyli radiotelefonu samochodowego i sygnałów uprzywilejowania w ruchu drogowym. SOP wymaga również by silnik wytwarzał min. 300 kW czyli ponad 400 KM. Napęd 4x4.

Z oferty bawarskiego producenta do powyższych wymagań SOP pasuje tylko BMW serii 7 w przedłużonej odmianie Long (karoseria ma 5238 mm długości, rozstaw osi 3210 mm). A biorąc pod uwagę moc większą niż 400 KM to wybór zawęża się do modelu BMW 750Li xDrive napędzanego 450-konną ośmiocylindrową jednostką. W salonie cennik aut rodziny serii 7 startuje od ok. 420 tys. zł.