Wiceminister powiedział, że istotnymi dokumentami, wskazującymi na kierunek koniecznych zmian są raporty Najwyższej Izby Kontroli z 2009 i 2017 r.

- NIK wskazał m.in. na nierzetelne dokumentowanie przebiegu kontroli, brak zaleceń pokontrolnych i egzekwowania ich wykonania - powiedział Marek Chodkiewicz. Zaznaczył, że starostwa często nie są w stanie prowadzić nadzoru, do którego są zobowiązane. - Niektóre stacje diagnostyczne funkcjonowały poza kontrolą nawet przez kilkanaście lat - dodał wiceminister.

Jak wyglądała kontrola SKP przez NIK? CZYTAJ o kulisach>>>

- Bezpieczeństwo uczestników ruchu drogowego jest dla nas priorytetem - zaznaczył Marek Chodkiewicz.