Dziennik Gazeta Prawana logo

Protest taksówkarzy paraliżuje Warszawę. "Jedziemy w konkretne miejsce i je po prostu blokujemy"

28 listopada 2018, 13:09
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Protest taksówkarzy paraliżuje Warszawę. "Jedziemy w konkretne miejsce i je po prostu blokujemy"
PAP
Duże utrudnienia w ruchu w związku z protestem taksówkarzy występują na pl. Trzech Krzyży, korki tworzą się także w al. Ujazdowskich i al. Jerozolimskich w kierunku Dworca Centralnego. W niektórych miejscach ruchem kieruje policja.

Największe utrudnienia na drogach około godz. 12.30 były na pl. Trzech Krzyży, gdzie taksówkarze w ramach protestu jeździli wokół placu. Utrudnienia występują także w al. Ujazdowskich od ul. Chopina w kierunku pl. Trzech Krzyży, a także w al. Jerozolimskich. Policjanci kierują ruchem m.in. w okolicach pl. Trzech Krzyży, nie pozwalając na jego okrążanie.

Taksówkarze informują, że podobny protest odbywa się w tym samym czasie w Krakowie, gdzie taksówkarze blokują ulice w centrum miasta. Protestujący zwracają uwagę, że ich protest odbywa się zgodnie z przepisami o ruchu drogowym.

W środę taksówkarze zorganizowali kolejne protesty. Chcą w ten sposób zwrócić uwagę na brak przepisów regulujących zasady przewozu osób. Protest rozpoczął się po godz. 12 przed Stadionem Narodowym i przed Torwarem, skąd protestujący wyruszyli w kierunku centrum.

To już kolejna taka manifestacja

Poprzedni protest taksówkarzy odbył się 18 października. Wtedy organizatorzy zwrócili się do urzędu miasta z wnioskiem o wykorzystanie drogi w sposób szczególny i spotkali się z decyzją odmowną. W związku z tym, jak poinformował jeden z organizatorów wydarzenia Jarosław Iglikowski ze Związku Zawodowego Taksówkarzy "Warszawski Taksówkarz", "nauczeni doświadczeniami z października nie zamierzamy informować policji ani innych służb o szczegółach środowego protestu".

– powiedział. Dodał, że nie zdradzi żadnych szczegółów, by "nie dawać policji amunicji".

Tomasz Demiańczuk ze stołecznego ratusza potwierdził, że urząd nie otrzymał żadnego zgłoszenia w tej sprawie. – powiedział.

Asp. Mariusz Mrozek z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji podkreślił, że "tego typu protesty miały już miejsce. Policja będzie przygotowana, żeby zapewnić bezpieczeństwo i porządek w mieście". Przypomniał jednocześnie, że "samochody po mieście poruszają się w ramach określonych przepisów, a ich naruszanie może wiązać się z grzywną nałożoną na kierowcę".

– podkreślił Mrozek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj