Dziennik Gazeta Prawana logo

Droższe parkowanie odroczone. Zmiany zobaczymy najwcześniej w 2019 r.

19 lipca 2018, 08:59
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Warszawa
Warszawa/Shutterstock
Droga do tworzenia stref z bardzo wysokimi stawkami za parkowanie z legislacyjnego punktu widzenia właśnie się udrażnia. Ale decyzje o ich tworzeniu wstrzymuje polityka. Zmiany zobaczymy najwcześniej w 2019 r.

W przyszłym tygodniu Senat zajmie się rządowym projektem nowelizacji ustawy o partnerstwie publiczno-prywatnym (PPP), który daje samorządom kompetencje do tworzenia śródmiejskich stref płatnego parkowania. W założeniu strefy te mają przyczynić się do zwiększenia rotacji miejsc parkingowych w najbardziej zatłoczonych miastach. A w dłuższej perspektywie – do zmniejszenia korków. W praktyce ich wprowadzenie może oznaczać radykalny wzrost opłat.

zdradza nam nasz rozmówca z Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju, które przygotowało projekt ustawy.

Przypomnijmy: strefy śródmiejskie będą mogły tworzyć miasta powyżej 100 tys. mieszkańców. Stawki za parkowanie w nich mają wynieść 0,45 proc. płacy minimalnej, co oznacza, że za pierwszą godzinę postoju zapłacimy prawie 10 zł. W „zwykłych” strefach stawka wyniesie 0,15 proc. pensji minimalnej, czyli trochę ponad 3 zł. Kolejne godziny (w obu strefach) będą droższe. Stawka za drugą może być najwyżej o 20 proc. wyższa niż za pierwszą, za trzecią – najwyżej o 20 proc. wyższa niż za drugą. Zaostrzeniu ulegną również kary za brak kwitka za szybą – nie będzie to 50 zł opłaty dodatkowej jak obecnie, lecz 10 proc. minimalnego wynagrodzenia, a więc ponad 200 zł.

Jest to jednak rewolucja, na którą przyjdzie jeszcze poczekać. Artykuł 3 projektu, który wprowadza te zasady, wejdzie w życie dopiero po roku od ogłoszenia ustawy w Dzienniku Ustaw. mówi Agnieszka Kłąb ze stołecznego ratusza, wskazując, że dyskusja na ten temat jest w tej chwili przedwczesna. Na razie miasto – w ramach walki z korkami – skupia się na inwestowaniu w komunikację zbiorową.

Zresztą wiele miast wypowiada się w podobnym tonie. Wychodzą m.in. z założenia, że po co narażać się wyborcom – także przed wyborami parlamentarnymi czy potem prezydenckimi (partie rządzące w dużych miastach mogą się wzajemnie atakować w kampanii). A że wyborczy maraton potrwa do 2020 r., wdrożenie parkingowej rewolucji może się opóźnić jeszcze bardziej, niż wynika z projektowanych przepisów.

podkreśla Bartosz Dominiak ze Smart City Blog, wskazując na zakorkowane ulice, parkowanie w miejscach niedozwolonych czy inwestycje publiczne i prywatne nastawione na ułatwianie wjazdu aut do centrum.

Centrum Monitoringu Rozwoju Warszawy (CMRW) zwraca uwagę, że miasta zagraniczne w sprawie zakorkowanych centrów przyjmują strategie radykalne i przez to skuteczne. W Londynie opłata za wjazd do City kosztuje 11,5 funta za dzień, a opłata parkingowa nawet 32 funty za godzinę (150 zł), dlatego większość pracowników z centrum Londynu korzysta z komunikacji miejskiej. Odchodzi się też od inwestycji deweloperskich z miejscami dla osobówek. podaje CMRW.

W Paryżu stawka za parkowanie w centralnych dzielnicach miast to 4 euro za godzinę. Jednak dotyczy ona tylko pierwszych 2 godzin. Każda kolejna to znaczne zwiększenie opłat: trzecia godzina parkowania – 8 euro, czwarta – 10 euro, a piąta i szósta po 12 euro. podaje CMRW. Duże polskie miasta, zaostrzając swoje regulacje w tej kwestii, nie wymyślałyby zatem prochu, a realizowały jedynie rozwiązania praktykowane w wielu krajach UE.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Tomasz Żółciak

Dziennikarz zajmujący się tematami politycznymi, współautor podcastu „Z drugiej strony". Związany z DGP nieprzerwanie od 2010 roku. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW oraz Centrum Europejskiego UW.

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj