Wiceminister Jarosław Zieliński miał wypadek. Samochodem kierowała żona. Sprawę bada prokuratura

| Aktualizacja:

Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Jarosław Zieliński po badaniach opuścił szpital - poinformował rzecznik rządu Rafał Bochenek. Zieliński trafił do szpitala po wypadku samochodowym, którego okoliczności bada prokuratura.

wróć do artykułu
  • ~osiem lat
    (2017-07-27 09:09)
    Zdrowia życzę , ale już nie mówcie , że to winatuska.
  • ~tor
    (2017-07-27 09:19)
    szybko doszły służby gdzie kto siedział jak podawało radio RMF . Tylko kto to sprawdzi ,kto to widział w środku nocy . Zazwyczaj kobiety nie chcą jezdzić w nocy a wręcz unikają tego
  • ~ivo
    (2017-07-27 09:34)
    Wypowiedz ofiary innego wypadku z 2004 roku: Jechałam z synami do domu. Gabryś ma 16, Bogdan 14 lat – opowiada Celina Leszczyńska z podsuwalskiej Węgielni. – Była 16.45. Nic nie pamiętam z kraksy. Kiedy ocknęłam się, leżałam na asfalcie. Obok chłopcy. Nasz Mercedes płonął. Po raz kolejny odzyskałam przytomność, jak któryś z synów krzyczał: Czy mama żyje? Dużo później, w szpitalu, poznała szczegóły tragedii. Zderzyła się czołowo z nadjeżdżającym z naprzeciwka busem. Prowadził go Marek Bielski. Jego przytomności umysłu zawdzięcza życie swoje i synów. Gdyby nie wyciągnął nieprzytomnych na drogę, zostałaby po nich garść popiołu. W wypadku brał udział trzeci samochód. Nie zachowując należytej ostrożności włączał się do ruchu z drogi podporządkowanej i uderzył w bok Mercedesa zmieniając jego tor jazdy. Jak się okazało, ten trzeci samochód zgubił tablicę rejestracyjną. Był to Seat Cordoba należący do posła Jarosława Zielińskiego. Wkrótce w tłumie gapiów pojawiła się Lilianna Z. Oświadczyła, że ona siedziała za kierownicą. Odjechała z miejsca zdarzenia, nie udzielając pomocy ofiarom w trosce o bezpieczeństwo swego synka, 5-letniego Konrada. Seat z dzieciakiem stał na polnej drodze jakieś 200 metrów dalej.
  • ~lolon
    (2017-07-27 10:15)
    zona była w pojeździe czy dojechała do prokuratury z domu ?
  • ~Stif
    (2017-07-27 10:42)
    Znając życie...będą badać...DŁUGO...
  • ~kusy
    (2017-07-27 10:39)
    a co na to kierowca drugiego pojazdu, nic nie wie, nic nie widział ?
  • ~Błaszczakowicz
    (2017-07-27 11:09)
    To "zamach" totalnej opozycji i dodatkowqo wina pana Tusta.
  • ~Bingo
    (2017-07-27 12:13)
    Prosimy o podawanie tras przejazdow szalencow z PiSu. Bedziemy tych tras unikac bo uniknac zderzenia z nimi nie da rady.
  • ~woźny
    (2017-07-27 11:59)
    Dlatego Tusk dostał wezwanie do prokuratury.
  • ~F= m x a
    (2017-07-27 12:38)
    Każde takie zdarzenie jest przykre i dobrze ,że wyszedł obronną ręką . W ty rządzie należy do moich "ulubieńców " inteligencją sądzę ,że dorównuje panu Suskiemu a momentami przegania ale to sa porywy .Patrząc na to z pozycji fizyki ruchu ciał - prędkość musiała być niewielka ,gdyż w przeciwnym przypadku łeb by mu odleciał bo przy tych rozmiarach musi swoje ważyć . Choć wiadomym jest ,że jest pusty.
  • ~wiekszycwaniak
    (2017-07-27 15:09)
    mówi że matka siedzi z tyłu
  • ~Seichento
    (2017-07-27 15:11)
    Strach myslec co teraz czeka kierowce bmw
  • ~nosil wilk razy kilka .... - potem byly dwie zmiany ...
    (2017-07-27 11:39)
    niestety piSSdysponenci beda musieli znow ta facjate chronic i procedury przedluzac, ale....... ponoc do trzech razy sztuka ..... i zieliński znow byl d.many