Może gdyby wiedział, jak działają pedały gazu i hamulca, podróż trwałaby
dłużej? Jednak kiedy ma się 4 lata, trzeba wybierać - albo patrzenie
przez szybę na drogę i kierowanie albo sięganie do pedałów.
Malec z fińskiego miasta Turku wybrał to pierwsze i zapewne dzięki temu był w stanie ujechać kilkaset metrów. A może pomagał mu dwuletni pasażer, siedzący na fotelu obok?
Zobacz również
Pewnie się tego nie dowiemy - ani tego, w jaki sposób sprytne dzieci wykradły kluczyki rodzicom, dlaczego ręczny hamulec nie był zaciągnięty oraz gdzie byli dorośli, gdy samochód toczył się po trawniku, a następnie po ulicy z dwójką zachwyconych dzieci w środku, by wreszcie zatrzymać się na znaku drogowym.
Jedno, co wiemy, to to, że rodzice będą musieli wyłożyć pieniądze na pokrycie wszelkich szkód. Chłopcom na szczęście nic się nie stało...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zobacz
|