Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego z Torunia wypowiada wojnę dostawcy oprogramowania, na którym przeprowadzane są testy na prawo jazdy – Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych (PWPW). Obecnie spółka znajduje się pod faktyczną kontrolą ministra spraw wewnętrznych Bartłomieja Sienkiewicza.
Jeszcze wczoraj było niemal pewne, że dziś ośrodek i jego oddział terenowy w Grudziądzu zostaną odłączone od systemów egzaminacyjnych (które dostarcza PWPW), co uniemożliwi przeprowadzanie tam egzaminów. Sytuacja jest dynamiczna – wczoraj późnym popołudniem ustaliliśmy, że paraliżu być może uda się uniknąć, jednak konflikt pozostał i może znaleźć swój finał w UOKiK.
O co poszło? O wyjaśnienia poprosiliśmy dyrektora WORD Marka Staszczyka. Ten oskarża PWPW o wykorzystywanie pozycji monopolisty. Wskazuje, że podstawą obecnego sporu jest przede wszystkim wysokość opłaty zaproponowanej przez PWPW za system informatyczny obsługujący egzaminy. – – wylicza dyrektor.
Na takie podwyżki nie zamierzał się zgodzić. Jednak wkrótce ze strony Polskiej Wytwórni przyszło ultimatum. – [wtorek, 15 lipca br. – red.] oraz składam skargę do odpowiednich instytucji na działania PWPW – opowiada nam dyrektor WORD w Toruniu.
PWPW potwierdza, że dyrektor nie chciał zawrzeć z nią nowej umowy. Mimo to spółka umożliwiała dalsze działanie systemów egzaminacyjnych w ośrodku, wysyłając jednocześnie pisma wzywające go do uregulowania stosunku prawnego. – – poinformował nas Marcin Kaleta, z-ca rzecznika prasowego w PWPW. Jednak jak wczoraj usłyszeliśmy, spółka odstąpi od tego kroku, jak tylko otrzyma podpisaną kopię umowy od toruńskiego WORD.
Jednocześnie spółka odrzuca zarzuty o stosowanie praktyk monopolistycznych. – – argumentuje Marcin Kaleta z PWPW.
Wcześniej, do 2013 roku, WORD w Toruniu obsługiwany był przez konkurenta PWPW – Instytut Transportu Samochodowego (ITS), który przygotował własny system egzaminacyjny i bazę pytań. Gdy pojawiły się problemy z przesyłaniem danych kandydatów do starostw (system nie był kompatybilny z tym stosowanych w starostwach, autorstwa PWPW), ośrodek zdecydował się zmienić system na ten od Polskiej Wytwórni. Obecnie PWPW obsługuje wszystkie wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego, a ITS musiał zadowolić się odpowiedzialnością za bazę pytań wykorzystywaną na testach.
– uważa dyrektor Marek Staszczyk.
PWPW odbija piłeczkę. – – uzasadnia Marcin Kaleta z PWPW.
Na szczęście podobny konflikt większości ośrodków egzaminacyjnych na razie nie grozi. Te podpisywały umowy na dłuższe okresy czasu np. 48 miesięcy. Nie wiadomo, jak się zachowają po tym okresie i czy znów nie będzie paraliżu w egzaminach.