Dziennik Gazeta Prawana logo

Na kogo najbardziej skarżą się Polacy? Najlepsze i najgorsze firmy ubezpieczeniowe

18 marca 2013, 08:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Na kogo najbardziej skarżą się Polacy? Najlepsze i najgorsze firmy ubezpieczeniowe
Shutterstock
Rzecznik ubezpieczonych zbiera coraz więcej skarg na działalność firm ubezpieczeniowych. Najwięcej dotyczy najmniej dochodowej części ich biznesu - polis komunikacyjnych.

 W porównaniu z 2011 r. liczba skarg zwiększyła się o 6,4 proc. W 2012 r. w sumie złożono ich prawie 15,3 tys.

Wśród dziesięciu towarzystw o największym udziale w rynku klienci relatywnie najrzadziej skarżyli się na Ergo Hestię, a najczęściej na inną firmę z tej grupy kapitałowej – Moje Towarzystwo Ubezpieczeniowe.

Ponad 53 proc. niezadowolonych ubezpieczonych narzekało na złą jakość obsługi przy ubezpieczeniach komunikacyjnych. Kierowcy skarżyli się na to, że firmy odmawiały uznania, w całości lub w części, roszczenia o odszkodowanie, postępowania były prowadzone opieszale, towarzystwa nie wyjaśniały swych decyzji i odmawiały wglądu w akta. Klienci wskazywali też, że ubezpieczyciele często zaniżają wartość pojazdu w stanie sprzed szkody, a zawyżają wartość wraku czy pozostałości.

– wskazuje Marcin Tarczyński, analityk Polskiej Izby Ubezpieczeń.

Niezadowolenie posiadaczy komunikacyjnych polis wzrosło, mimo że średnie odszkodowanie i świadczenie z OC zwiększyło się o ok. 8 proc., do 5409 zł. PIU wyliczyła, że w 2012 r. na obowiązkowych ubezpieczeniach od odpowiedzialności cywilnej branża straciła blisko 430 mln zł (równocześnie 6 mld zł zarobiła na polisach autocasco).

Drugie miejsce pod względem liczby skarg zajęły ubezpieczenia na życie. Klienci skarżyli się na zbyt niską kwotę naliczonego świadczenia z tytułu zawieranych przed laty umów, tj. ubezpieczenia posagowego zaopatrzenia dzieci bądź też umowy ubezpieczenia renty odroczonej.

Zauważalnie zwiększyła się liczba niezadowolonych z polis związanych z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym. Skargi zgłaszali głównie ludzie starsi, którym nie wytłumaczono, że muszą wpłacać określoną kwotę przez 10 i więcej lat. Gdy chcieli pieniądze odzyskać, okazywało się, że całość zdeponowanych środków pochłonęły opłaty likwidacyjne.

W ocenie Adama Sankowskiego, szefa Polskiej Izby Pośredników Ubezpieczeniowych i Finansowych, wzrost liczby skarg jednoznacznie wskazuje na to, że branża ubezpieczeniowa musi popracować nad mechanizmami podnoszącymi jakość obsługi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj