IZERA – polski samochód elektryczny zadebiutował dziś pod nową marką, której nazwa nawiązuje do Gór Izerskich. A jej hasło brzmi: . Spółka ElectroMobility Poland zaprezentowała właśnie dwa prototypy w wersji hatchback oraz SUV. Prace nad autami trwały od 2016 roku, kiedy to padły pierwsze słowa premiera Morawieckiego o milionie elektryków.
powiedział Piotr Zaremba, prezes spółki ElectroMobility Poland. zaznaczył.
Wcześniej – na przełomie drugiego i trzeciego kwartału 2021 roku ma powstać fabryka i linia produkcyjna. Fabrykę przewidziano na południu Polski, na Śląsku. Zostało przeprowadzone due diligence i EMP jest w trakcie pozyskania terenu.
Dwie pojemności baterii. Zasięg – 400 km
Spółka EMP zapewnia, że SUV i hatchback zostały zaprojektowane tak, by spełniać najwyższe standardy technologiczne.
wyjaśnił Łukasz Maliczenko, dyrektor ds. rozwoju technicznego produktu ElectroMobility Poland.
W ocenie twórców architektura elektryczna i systemy sterowania wpisują się w obecne trendy. Przewidziano aplikację, która umożliwi uruchomienie klimatyzacji podczas ładowania. Do tego system pozwoli na ustawienie wybranego czasu i cyklu ładowania, by zmniejszyć jego koszt. Użytkownicy będą mogli również dogadać się z samochodami za pomocą aplikacji lub naturalnego głosu, czy skorzystać z dotykowego ekranu.
Elektryki marki Izera zadbają też o bezpieczeństwo, wyposażenie obejmuje m.in.: ESC (system stabilizacji toru jazdy), FCW (ostrzeganie przed zderzeniem), BSW (monitorowanie martwego pola) czy TSR (rozpoznawanie znaków drogowych).
Zakup platformy na finiszu
Spółka EMP planuje realizować produkcję w oparciu o pozyskaną platformę technologiczną oraz przy współpracy z integratorem technicznym niemiecką firmą EDAG Engineering.
stwierdził Zaremba. wyjaśnił szef EMP.
Polski elektryk tańszy niż spalinowy i na raty
IZERA jest przedstawiana jako marka samochodów rodzinnych. Świadczyć o tym ma m.in. przestronność wnętrza lepsza niż w przypadku innych aut kompaktowych. To efekt dużego rozstawu osi, ustawienia kół na rogach karoserii i przesunięcia kabiny do przodu. Spółka podkreśla, że krajowe elektryki nie będą towarem luksusowym, ale pojazdami w zasięgu możliwości finansowych Polaków.
zapowiedział Zaremba.
Można spodziewać się, że na rynku IZERA hatchback 5d i SUV będą rywalizować odpowiednio z elektrycznym Volkswagenem ID.3 i ID.4 (SUV).
IZERA. Włoski styl z Polski
Nad wyglądem SUV-a oraz hatchbacka, wraz z zespołem polskich inżynierów i stylistów, pracowali m.in. projektanci z Torino Design. To prywatne, niezależne włoskie studio stylistyczne, założone 15 lat temu przez Roberto Piattiego, które pracuje z europejskimi i światowymi markami, w tym również z segmentu premium. Konsultantem projektu był Tadeusz Jelec, wieloletni projektant Jaguara.
stwierdził Tadeusz Jelec.
– dodał Roberto Piatti z Torino Design.
Izera także na eksport
Nazwa Izera pochodzi od Gór Izerskich – zakątka leżącego w południowo-zachodniej Polsce.
– zauważył Paweł Tomaszek, dyrektor biura komunikacji i rozwoju biznesu ElectroMobility Poland. zapowiedział Tomaszek.
Przedstawiciele spółki wskazali, że logo narodowej marki samochodów może być interpretowane na co najmniej dwa sposoby. wyjaśnili ludzie z EMP.
Hasło marki to "Milion powodów, by jechać dalej". Skąd pomysł na taki slogan?
– skwitował Tomaszek.